Najskuteczniejszy zespół ligi przyjeżdża na Złotniczą

Po rozczarowującym kibiców wyjeździe do Ścianwy, gdzie Karkonosze Jelenia Góra zremisowały z miejscową Odrą, teraz nasi piłkarze powalczą o trzy punkty z Polonią Środa Śląska (8 października 2022, godz. 15:00, bilety: 10 zł). Obie drużyny to najskuteczniejsze zespoły grupy zachodniej w tym sezonie, więc kibice przy Złotniczej 12 mają prawo spodziewać się ciekawego meczu z dużą ilością goli.
Polonia pod wodzą trenera Jarosława Pedryca awansowała do IV ligi dolnośląskiej z drugiego miejsca we wrocławskiej lidze okręgowej. Sezon 2021/2022 zakończyła z dorobkiem 58 punktów w 30 meczach, bilans spotkań 18-4-8, bramki 74-30. Szczebel wyżej piłkarze ze Środy Śląskiej radzą sobie równie dobrze, póki co zajmują czwartą lokatę, 16 punktów w 8 meczach, bilans spotkań 5-1-2, bramki 30-9. Nikt nie zdobył więcej, drugie w klasyfikacji strzeleckiej Karkonosze mają na swoim koncie 24 gole, przy czym nasz zespół rozegrał jeden mecz mniej.
W ostatnim meczu Polonia postraszyła Karkonosze gromiąc Gryfa Gryfów Śląski 7-0. Z drugiej strony biało - niebiescy też pokazali, że poprawili dyspozycję strzelecką gromią w półfinale PP Pogoń Świerzawa 10-1. Po raz ostatni Polonia i Karkonosze mierzyły się ze sobą w sezonie 2008/2010, w obu meczach zwyciężali goście. W Jeleniej Górze Polonia wygrała z drużyną trenera Leszka Dulata 1-0, a na wyjeździe górą były Karkonosze prowadzone już przez trenera Marka Herzberga 2-1.
- Na pewno czeka nas ciężki mecz z trudnym rywalem, ale też przyjemny, bo ja osobiście lubię jak gramy z ekipami czołówki tabeli. Takie mecze po prostu przynoszą nam więcej satysfakcji. Mam nadzieję, że Polonia przyjedzie i będzie chciała grać w piłkę, co da atrakcyjny i przyjemny mecz do oglądania, przede wszystkim dla kibiców. Oczywiście liczę też na pełną pulę, bo uważam, że u siebie nie powinniśmy pozwalać sobie na straty. To nie jest tak, że ja nie doceniam rywali, po prostu znam też potencjał swojego zespołu i wiem, że nie mamy prawa tracić u siebie punktów i naszym obowiązkiem jest sięgać po komplet - mówi trener KSK Jacek Kołodziejczyk.

Piotr Kuban