Zwycięska inauguracja koszykarek Isands Wichosia

Koszykarki Isands Wichoś Jelenia Góra mają za sobą inaugurację sezonu 2022/2023, udaną, bo nasz zespół w hali im. Mariana Koczwary pokonał Enea AZS II Poznań 79-60. Pierwsze punkty w historii I-ligowych występów klubu zdobyła Aleksandra Lorenz.
Początek zdecydowanie należał do jeleniogórzanek, które po czterech minutach prowadziły już 14-4. Wydawało się, że młode poznanianki będą tylko tłem dla doświadczonych zawodniczek, tak się jednak nie stało, bowiem przyjezdne szybko się otrząsnęły i podjęły walkę z gospodyniami. Na przerwę obie ekipy schodziły przy wyniku 39-32 i losy meczu były w tym momencie otwarte. W 24 minucie meczu Zuzanna Nowak wprowadziła zespół z Poznania na prowadzenie 42-41. Jak się później okazało była to jedyna przewaga AZS II w tym meczu, a odpowiedź Wichosia była mocna i już po kilku minutach nasz zespół po rzucie Joanny Pawlukiewicz prowadził 59-44. Ostatnia kwarta to już pełna kontrola spotkania przez ekipę trenera Rafała Sroki. Poznanianki stać było tylko na zbliżenie się na odległość 10 punktów, a ostatecznie przegrały różnicą 19.
- Wrażenia po meczu pozytywne. Dopiero się zgrywamy, ale myślę, że to jest dobry przedsmak tego co możemy pokazać w tym sezonie, a stać nas na wiele. Jestem naprawdę dumna z zespołu, oby tak dalej i do przodu. Myślę, że możemy wysoko się utrzymać i bić o najwyższe cele - powiedziała po meczu Aleksandra Lorenz. - Na początku jak rywalki zaczęły nas doganiać, trochę było nerwów, były emocje, ale pokazałyśmy klasę i przede wszystkim doświadczenie. Mamy dużo doświadczonych zawodniczek i nie dałyśmy im się dogonić, pokazałyśmy to co umiemy i udało się wygrać różnicą 19 punktów. Trzeba się z tego cieszyć - dodaje zawodniczka Wichosia.
- Bardzo mi się podobało to, że gramy bardzo młodym składem, który podjął w pewnym momencie rękawicę i przegrywając nawet bardzo wysoko potrafił odrobić straty i prowadzić nawet jednym punktem. Młodość ma to do siebie, że jest bardzo chwiejna i w pewnym momencie doświadczenie wzięło górę - mówi II trener poznanianek Monika Sibora. - To są bardzo młode 16-17-letnie dziewczyny, jedyną, która na tę chwilę stale współpracuje z ekstraklasowym zespołem jest Żukowska, więc nie mogę traktować tego meczu inaczej niż naukę, a nauka z tak doświadczonymi zawodniczkami jak Martyna Koc czy Alicja Szloser jest po prostu nieoceniona - dodaje Sibora.
Dodajmy, że w zespole gości bardzo dobry mecz rozegrała wychowanka Wichosia Martyna Główczak, która ostatni rok spędziła w młodzieżowych grupach BC Polkowice, a teraz reprezentuje klub z Poznania. Martyna przebywała na parkiecie blisko 26 minut, zdobyła 17 punktów i zanotowała trzy zbiórki. - Martynka jest rewelacyjna, bardzo mi się podoba jak gra. Już przed meczem rozmawiałyśmy, że będzie miała okazję pokazać się swojemu poprzedniemu trenerowi i kibicom. Założenie było proste, wyjdziesz i pokaż co potrafisz. Wyszło bardzo dobrze, bo zdobyła 17 punktów, najwięcej w drużynie. Jej postawa na boisku świadczy o jej dojrzałości, bo grała bez stresu, a jako była zawodniczka wiem, że takie sytuacje stwarzają dodatkowe emocje, ale Martyna pokazała silny charakter i zagrała naprawdę rewelacyjne zawody - ocenia Monika Sibora.
Teraz przed jeleniogórzankami pierwszy I-ligowy wyjazd. W niedzielę (9 października 2022, godz. 16:00) zagrają w Aleksandrowie Łódzkim z miejscowym UKS Basket SMS.

ISANDS WICHOŚ JELENIA GÓRA - ENEA AZS II POZNAŃ 79-60 (23-16, 16-16, 24-13, 16-15)

IWJG: Szloser - 17, Warsińska - 2, Lorenz - 19, Kwietoń, Rybkiewicz - 2, Pawlukiewicz - 2, Porkop - 2, Feja - 2, Śmigaj, Lipniacka - 17, Boks, Koc - 16.

Trener: Rafał Sroka.

AZS II: Koryzna - 1, Żukowska - 12, Tomaszkiewicz - 3, Woźna - 4, Nowak - 5, Główczak - 17, Brzustowska - 5, Bręk - 4, Bartczak, Haegenbarth - 9.

Trener: Monika Sibora.

Sędziowali: Katarzyna Grdeń i Mateusz Falkiewicz.
Widzów: 150.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban