Chrobry z Olimpią na remis

Olimpia Kowary przywiozła jeden punkt z Nowogrodźca, gdzie zremisowała z Chrobrym 1-1. To dobry wynik, bo podopieczni trenera Krzysztofa Kownackiego w obecnym sezonie są naprawdę wymagającym rywalem.
Do przerwy goli nie było, a jak mówi Waldemar Przywara z Olimpii, jego zdaniem to goście prezentowali się lepiej w tej części gry. Szybko po zmianie stron prowadzenie objęli gospodarze, choć autorem bramki był kowarzanin Rafał Szeliga, niefortunnie pokonując Bartosza Rogowskiego. - Odpowiedzieliśmy golem z rzutu karnego. Faulowany był aktywny tego dnia Kuba Wiśniewski, a z "wapna" o gola postarał się Marcin Zagrodnik - relacjonuje Przywara. Później więcej do powiedzenia mieli miejscowi, ale to "Zagro" nie wykorzystał stuprocentowej okazji, która mogła przesądzić losy meczu.
- Było to intensywne spotkanie. Chrobry w II połowie zagrał odważniej i też miał swoje sytuacje. Niejednokrotnie nas naciskali, ale dobrze dysponowany w naszej bramce był Bartek Rogowski, który w kilku momentach nas uratował - mówi Przywara. - Wydaje mi się, że obraz meczu pokazał, że obie strony walczyły o zwycięstwo, nie ograniczając się do utrzymania remisu. Podział punktów nie powinien być dla nikogo krzywdzący - podsumowuje zawodnik Olimpii.
Następne mecze oba zespoły zagrają w sobotę (1 października 2022, godz. 15:00), Olimpia u siebie z liderem Górnikiem Węgliniec, a Chrobry w Jeleniej Górze, gdzie spotka się z Victorią.

CHROBRY NOWOGRODZIEC - OLIMPIA KOWARY 1-1 (0-0)

Bramki: 1-0 Szeliga 48' (sam.), 1-1 Zagrodnik 60'.
Żółte kartki: Sebastian Tkacz, Martynowski, A. Miżdal oraz Szaraniec.
Sędziowali: Kacper Aftyka oraz Marcin Koczkodaj i Krzysztof Liszyk.

CHROBRY: Różnicki - Turko, Trembacz (80' Widuch), Sławomir Tkacz (57' Sondaj), Sebastian Tkacz (71' Piekarz), Smolarek (70' Puzio), Paruch, Niedzielcki, Kulesza, Martynowski, A. Miżdal.

Trener: Krzysztof Kownacki.

OLIMPIA: Rogowski - Kosek, Marciniak, Przywara, Szaraniec, Szeliga, Szujewski (60' Bródka), Wiśniewski, Zagrodnik, Zygmunt, Cyganek.

Trener: Sebastian Szujewski.

Piotr Kuban