Górnik ratuje punkt w Zgorzelcu

Spore emocje towarzyszyły derbom powiatu zgorzeleckiego, w których Nysa Zgorzelec podjęła na swoim stadionie Górnika Węgliniec. Przed meczem faworyta upatrywano w drużynie gości, jednak to gospodarzom bliżej było do zgarnięcia kompletu punktów. Ostatecznie skończyło się remisem 2-2.
Od początku to zgorzelczanie narzucali tempo gry i już po kwadransie przyszły efekty, bowiem Tomasz Król otworzył wynik meczu. Nysa dominowała, mimo to w 33 minucie Mateusz Wrzesiński wykorzystał błąd defensywy Górnika i doprowadził do wyrównania. Od tego momentu gra się wyrównała. Po zmianie stron "deja vu", czyli Król wyprowadza Nysę na prowadzenie. Tak jak przed przerwą ekipa z Węglińca zdołała wyrównać, tym razem po efektownym strzale Radomira Kurianowicza. Zgorzelczanie nie składali broni i dążyli do rozstrzygnięcia meczu. Mieli dużą szansę, aby to zrobić, jednak Grzegorz Sawicki nie wykorzystał rzutu karnego, dając szansę na wykazanie się Konradowi Skórze. Później, po jednej z kontr Górnika mogło to się zemścić na gospodarzach, jednak rywale, również nie byli skutecznie. Ostatecznie mecz kończy się wynikiem 2-2.
- Mecz walki jak na derby przystało. Szkoda, że strzelając bramkę znowu w łatwy sposób ją również tracimy. Przynajmniej napawa optymizmem fakt, iż w porównaniu do zeszłego sezonu strzelamy gole. Dziękuję chłopakom za walkę i zaangażowanie. Teraz przed nami mecz pucharowy z Karkonoszami Jelenia Góra, do którego się przygotowujemy, lecz nie ukrywam, iż rywale to trochę inny poziom. My jesteśmy na etapie budowania drużyny i to jest naszym głównym celem na ten sezon. Na pewno mecz z KSK przyniesie dużo emocji i serdecznie zapraszam kibiców na stadion w Zgorzelcu - mówił po meczu trener Nysy Paweł Kościuk.
Pucharowe mecze z IV-ligowcami czekają obie ekipy. Nysa jak mówił Kościuk, podejmie Karkonosze (7 września 2022, godz. 17:30), a Górnik w Węglińcu zagra z Łużycami Lubań (7 września 2022, godz. 17:30). W lidze Nysa wybierze się do Lwówka Śląskiego na mecz z Czarnymi (10 września 2022, godz. 14:00), a Górnik u siebie spotka się z Cosmosem Radzimów (10 września 2022, godz. 16:00).

NYSA ZGORZELEC - GÓRNIK WĘGLINIEC 2-2 (1-1)

Bramki: 1-0 Król 16', 1-1 Wrzesiński 33', 2-1 Król 64', 2-2 Kurianowicz 69'.
Żółte kartki: Czajkowski, Sawicki oraz Tokarski, F. Komarzyniec, W. Fink.
Sędziowali: Arkadiusz Dołęga oraz Tomasz Cabała i Ignacy Kręgielczyk.

NYSA: Nafalski - Bandura (68' Kapral), Brzoza, Chędogi, Gawora, Konieczny, Kościuk, Król, Piechno (55' Czajkowski), Sawicki, Witowski.

Trener: Paweł Kościuk.

GÓRNIK: Skóra - M. Fink, W. Fink, Golec, Hadryś (55' Kurianowicz), Hałdaś, F. Komarzyniec (75' Koss), Latała, Szczygielski (60' Tokarski), Trela, Wrzesiński.

Trener: Dariusz Trześniowski.

Piotr Kuban