Górnik prowadził grę, Karkonosze wygrały

Siedem punktów w trzech pierwszych meczach I ligi wojewódzkiej zdobyli juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra. Cieszy zwłaszcza postawa defensywy, bowiem biało - niebiescy jak do tej pory stracili tylko jednego gola. Martwi trochę skuteczność, bo w wyjazdowym spotkaniu z Parasolem Wrocław sytuacji bramkowych nie brakowało, ale ani razu piłka po strzałach zawodników KSK nie wylądowała w sieci. Więcej goli nasi piłkarze mogli też zdobyć we wczorajszym (3 września 2022) meczu z Górnikiem Wałbrzych, jednak nie narzekajmy, bo zwycięstwo 2-0 ma swoją wartość, tym bardziej, że rywale zaprezentowali się dobrze.
Od początku to Górnik starał się prowadzić grę, miał też sytuacje do otworzenia wyniku, ale w bramce spisywał się Gracjan Zakrzewski. W 22 minucie na 1-0 trafił Bartek Kamiński, ten sam zawodnik jeszcze przed przerwą mógł podnieść wynik, jednak nie wykorzystał rzutu karnego. Po zmianie stron nadal to goście częściej operowali piłką, jednak groźniejsi pod bramką byli zawodnicy Karkonoszy. Długo nasz zespół nie potrafił podwyższyć prowadzenia, w końcu zrobił to Hubert Brymerski, który ładnym technicznym strzałem zza linii pola karnego nie dał szans na obronę Oskarowi Pawłowskiemu. Końcówka nie przyniosła już zmiany rezultatu, choć ze strony KSK były nawet sytuacje trzech na jednego.
- Obiektywnie trzeba stwierdzić, że zespół Górnika zaprezentował się bardzo dobrze, może nawet piłkarsko lepiej od nas utrzymywał się przy piłce. My natomiast mocniej w obronie graliśmy, nie popełnialiśmy tylu błędów, co Górnik. Wykorzystując swoje wszystkie sytuacje, mogliśmy nawet wygrać wyżej, weźmy choćby pod uwagę zmarnowany rzut karny. W każdym razie, cieszymy się ze zwycięstwa. Fajnie rozgrywać i wygrywać takie mecze, kiedy przeciwnik jest wymagający. Tylko trzeba się cieszyć - skomentował mecz trener KSK Artur Milewski.
Aktualnie Karkonosze są na drugim miejscu za Górnikiem Polkowice. Teraz na boisku lidera dojdzie do meczu na szczycie, gdzie biało - niebiescy pojawią się w sobotę (10 września 2022, godz. 10:00), aby potwierdzić dobrą dyspozycję i wysokie ambicje. Wałbrzyszanie pojadą natomiast do Wrocławia spotkać się z Parasolem (10 września 2022, godz. 10:00).

KARKONOSZE JELENIA GÓRA js - GÓRNIK WAŁBRZYCH js 2-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Kamiński 22', 2-0 Brymerski 78'.
Żółta kartka: K. Lewkowicz.
Sędziowali: Kamil Snacki oraz Dariusz Czechowski i Michał Niemirski.
Widzów: 30.

KSK js: Zakrzewski - Hetman, Hordyniak (58' Brymerski), Kamiński (84' Senyk), M. Kania, Kowalski, K. Lewkowicz, M. Lewkowicz (46' Szkutnicki), Siwek, Trząsalski (87' Furman), Wąsiewski.

Trener: Artur Milewski.

GÓRNIK js: Michałowski - Czarnij, Damek, Greiner (73' Raczyński), Kacprzyk, Koniec (73' Macura), Korba (46' Zioła), Laskowski (46' Nowak), Pawłowski, Wyszyński, Ziiatdinov.

Trener: Artur Domagała.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban