Nieskuteczni juniorzy starsi Karkonoszy

Juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra zremisowali we Wrocławiu z Parasolem 0-0. Nasz zespół miał okazje, aby wygrać, jednak zabrakło skuteczności. W ostatnich minutach biało - niebiescy zdobyli nawet gola, Gracjan Furman dośrodkował, a Wiktor Kowalski głową skierował piłkę do bramki, jednak arbiter uznał, iż strzelec był na pozycji spalonej.
- Mecz był bardzo ciężki, weszliśmy w niego dosyć przeciętnie. Było mnóstwo sytuacji w I połowie, totalnie przeważaliśmy nad rywalem. Niestety nic z tego co stworzyliśmy nie udało się wykorzystać. Szkoda, walczymy dalej, nie będziemy się poddawać. Teraz przed nami derbowy mecz z Górnikiem Wałbrzych, jestem przekonany, że go wygramy - mówi Jakub Hordyniak.
- Uważam, iż wynik jest dla nas niekorzystny. Nie jesteśmy zadowoleni z tego rozstrzygnięcia. Póki co, naszą największą bolączką w tej rundzie jest gra w ofensywie. Zespół Parasola grał defensywnie, próbował kontratakować, a my nie radziliśmy sobie najlepiej w ataku pozycyjnym. Musimy pracować nad poprawą tego elementu, a dzisiaj przyjmujemy ten punkt i tyle - skomentował mecz trener Artur Milewski.
Mecz z Górnikiem Wałbrzych odbędzie się w sobotę (3 września 2022, godz. 10:00), to pierwsze spotkanie w tym sezonie, którego gospodarzem będą Karkonosze.

PARASOL WROCŁAW js - KARKONOSZE JELENIA GÓRA js 0-0

Żółte kartki: Fikus oraz M. Kania, Hetman, M. Lewkowicz.
Sędziowali: Marcin Wojciów oraz Grzegorz Węglewski i Marcin Polański.

PARASOL js: Wróblewski - Marciniak, Lubczyński (62' Sroka), Klimczak (79' Wilontewicz), Karczmarczyk, Kaoronowski, Jaworski (58' Grochalski), Janik (68' Zaborowski), Jakubowski, Fikus, Budek.
Trener: Artur Nahajło.

KSK js: Ślaz - Hetman, Hordyniak (53' Brymerski), Kamiński, M. Kania (80' Furman), Kowalski, K. Lewkowicz (55' Najda), M. Lewkowicz (46' Szkutnicki), Siwek, Trząsalski (83' Senyk), Wąsiewski.

Trener: Artur Milewski.

Piotr Kuban