Orzeł w III rundzie PP

Orzeł Mysłakowice pokonał Włókniarza Leśna 4-2 i awansował do III rudny pucharowych rozgrywek. Przed meczem nie brakowało głosów, iż pomimo klasowego w naszym okręgu rywala, to mysłakowiczanie są faworytem i potwierdzili to na boisku. Prognozy miały oczywiście związek z obecnymi możliwościami kadrowymi Orła, który wg wielu osób mógłby nawiązać walkę z każdą drużyną ligi okręgowej.
Gospodarze otworzyli wynik po półgodzinie gry. Za zagranie ręką we własnym polu karnym przez jednego z zawodników gości, sędzia Kamil Olejarczyk podyktował rzut karny, a skutecznym strzelcem okazał się Jakub Matuszewski. Jeszcze przed przerwą było 2-0. Michał Szramowiat w sytuacji sam na sam podcinką przelobował Mateusza Gilewskiego. Trzy minuty po przerwie piłka po uderzeniu Bartosza Poszelężnego w środek bramki znalazła drogę do siatki. Czwarty gol mógł się podobać, bo Szramowiat zewnętrzną częścią stopy dośrodkował, a Jakub Nygbur trafieniem z woleja pokonał Gilewskiego. Później w szeregi gospodarzy wdarło się nieco rozluźnienia, co sprawiło, iż Włókniarz zdobył dwa gole. Najpierw przy jednym z dośrodkowań niefortunnie interweniował bramkarz Jakub Szymański, a wynik na 4-2 ustalił po indywidualnej akcji Konrad Kalka.
- Naszym zadaniem było wygranie tego meczu. Każde spotkanie czy to ligowe, czy pucharowe jest dla nas ważne. Na pewno warto byłoby zajść wysoko, aby zobaczyć jak się gra z drużynami z wyższej półki - mówi Jakub Szymański. - Graliśmy od początku swoje i dążyliśmy do celu z chłodną głową. Zagraliśmy bardzo dobrą I połowę, stwarzając wiele sytuacji, gdzie Włókniarz w tym okresie tak naprawdę miał dwa strzały, jeden niecelny, drugi po naszym błędzie, który obroniłem. Na II połowę wyszliśmy spokojni bez zbędnego rozluźnienia, chcieliśmy strzelić jeszcze dwie bramki i udało się. Po dokonaniu zmian przez trenerach przytrafiło nam się kilka głupich błędów, czego konsekwencją dwa gole dla rywali - podsumował bramkarz Orła.
Teraz czas na powrót do ligi, Włókniarz w sobotę podejmie Victorię Ruszów (27 sierpnia 2022, godz. 17:00), a Orzeł w niedzielę ugości Mitex Podgórzyn (28 sierpnia 2022, godz. 11:00).

ORZEŁ MYSŁAKOWICE - WŁÓKNIARZ LEŚNA 4-2 (2-0)

Bramki: 1-0 Matuszewski 30', 2-0 Szramowiat 39', 3-0 Poszelężny 48', 4-0 Nygbur 54', 4-1 Szymański 58' (sam.), 4-2 Kalka 74'.
Żółte kartki: Szkudlarek, Galos, Amborski, Sokołowski oraz Smurzyński, K. Kalka, B. Teske.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk oraz Dariusz Czechowski i Mariusz Czechowski.

ORZEŁ: Szymański - Woźniczka (55' Galos), Szramowiat (70' Amborski), Nygbur (90' Gałek), Matuszewski, Śniegula, Szkudlarek (65' Ulanowski), Sokołowski (75' Uroda), Poszlężny, Lekszycki, Kaziemko.

Trener: Tomasz Woźniczka.

WŁÓKNIARZ: M. Gilewski - R. Teske, B. Teske, Smurzyński, Kaszubski (69' Dubiel), K. Kalka, Góraj, Rymer, Chwałek (55' Półtoraczyk), Szyszło, Polerowicz.

Trener: Łukasz Rogalski.

Piotr Kuban