Radosny futbol w Lubaniu, hat-trick "Ziółka"
Tak jak w poprzednim sezonie mecze z udziałem Łużyc Lubań obfitują w dużą liczbę goli i kibice oglądając je, po prostu nie mają kiedy się nudzić. Tym razem ekipa trenera Radosława Szajwaja ograła na swoim terenie Odrę Ścinawa 5-3. Walnie do tego wyniku przyczynił się Daniel Ziółkowski, który swoją coraz lepsza dyspozycję potwierdził hat-trickiem. Pozostałe gole dla lubanian to dzieło Sebastiana Monika oraz Oliwiera Misiewicza, czyli najstarszego i najmłodszego zawodnika w szeregach gospodarzy. Ze strony gości dwa razy na listę strzelców wpisał się Damian Maślej, a jedno trafienie dołożył Mateusz Kochman.
- W I połowie mecz był wyrównany, ale to my mieliśmy więcej konkretów i klarownych sytuacji. Odra po każdej z naszych bramek szybko wyrównywała. Mecz bardzo ofensywny, akcja za akcję, fajny dla oka kibica. Dwie piękne bramki dla Odry ze stałych fragmentów po strzałach Maśleja i Kochmana. Rywal właśnie głównie w ten sposób szukał okazji bramkowych - mówi Daniel Ziółkowski. - Początek II połowy to wyrównana gra, jednak końcówka zdecydowanie pod nasze dyktando. Mieliśmy kilka niewykorzystanych sytuacji, gdzie zabrakło centymetrów albo lepszego wykończenia. W mikro cyklu treningowym trener Szajwaj szlifował z nami grę ofensywną przed tym meczem i szczerze mówiąc tym wypunktowaliśmy rywala, mieliśmy dużo sytuacji, wyglądaliśmy konkretnie w ofensywie. Jeśli chodzi o Odrę, to wynik był otwarty do końca. Pokazali się z dobrej strony, ale to my byliśmy lepsi i bardziej zdeterminowani w walce o trzy punkty - dodaje "Ziółek".
- Mamy bardzo fajny zespół, czekamy z niecierpliwością na powrót Łukasz Staronia i Pawła Urbaniaka. Pracujemy ciężko i walczymy o jak najlepszy wynik na koniec sezony, a priorytetem jest oczywiście utrzymanie. Jeśli chodzi o mnie to bramki bardzo cieszą, ale nie osiągnąłem jeszcze formy, z której mógłbym być zadowolony. Jest jeszcze trochę do poprawy, prawdę mówiąc miałem zacząć grać dopiero na wiosnę - podsumowuje Ziółkowski.
Przed Łużycami dwa wyjazdy, w środę pucharowy do Pieńska na mecz z Hutnikiem (24 sierpnia 2022, godz. 17:30), w sobotę ligowy do Środy Śląskiej na mecz z Polonią (27 sierpnia 2022, godz. 17:00). Odra w ten weekend pauzuje.
ŁUŻYCE LUBAŃ - ODRA ŚCINAWA 5-3 (2-1)
Bramki: 1-0 Ziółkowski 15', 1-1 Maślej 26', 2-1 Ziółkowski 35', 2-2 Kochman 53', 3-2 Monik 57', 3-3 Maślej 69', 4-3 Misiewicz 77', 5-3 Ziółkowski 81'.
Żółte kartki: Berliński, Zachaczewski oraz Pedro, Korzepa.
Sędziowali: Adam Trudziński oraz Sławomir Rak i Tomasz Cabała.
Widzów: 100.
ŁUŻYCE: Trzajna - Monik, Młynarski (71' Misiewicz), Mlonek (85' Sitek), Buzała (61' Bojdziński), Berliński (80' Szpytma), Chernyshenko, Ziółkowski, Zachaczewski (64' Karwecki), Wadziński (46' Chmielowiec), Kozioł.
Trener: Radosław Szajwaj.
ODRA: Marusiak - Maślej, Hoja, Wojak, D. Cichuta (72' M. Cichuta), Kochman, Ciupka, Osiadły (86' Łuc), Korzepa, Pedro, Dul (79' Olszewski).
Trener: Tomasz Wołoch.
Piotr Kuban
foto: Mateusz Stóf
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży