Falstart Gryfa

Zupełnie nie wyszła Gryfowi Gryfów Śląski inauguracja sezonu 2022/2023. Na własnym stadionie beniaminek IV ligi dolnośląskiej uległ Mewie Kunice 1-5, już do przerwy przegrywając 0-3.
- Krótko mówiąc Mewa to zdecydowanie lepszy zespół od nas i nie przypadkiem w zeszłym sezonie zajęła tak wysokie miejsce. Wiadomo, że smutno jest tak wysoko przegrać na początku ligi, ale trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej, bo do końca sezonu zostało 29 kolejek - podsumował mecz trener gospodarzy Mateusz Tyszkowski.
- Nasze zwycięstwo w pełni zasłużone. Rywale, mimo ambitnej postawy, nie mieli wiele do powiedzenia w starciu z nami. Na pewno prawdziwym testem będzie przyszłotygodniowa konfrontacja z Karkonoszami Jelenia Góra. To spotkanie pokaże w jakim miejscu jesteśmy i na co w tym sezonie możemy liczyć. Na pewno wynik z poprzedniego sezonu będzie ciężko powtórzyć, kiedy to skończyliśmy na podium. W tym sezonie chcemy przede wszystkim utrzymać się w IV lidze i zagrać w przyszłym roku w nowej odsłonie - skomentował spotkanie zawodnik gości Arkadiusz Cymbalista.
Mewa podejmie Karkonosze w sobotę (20 sierpnia 2022, godz. 11:00), a Gryf już w piątek pojedzie do Jędrzychowic spotkać się z Apisem (19 sierpnia 2022, godz. 18:00).

GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI - MEWA KUNICE 1-5 (0-3)

Bramki: 0-1 Kaczmarek 6', 0-2 Szumański 22', 0-3 Frankline 41', 1-3 Mańkowski 47', 1-4 Rokosz 60', 1-5 Cymbalista 90'+1'.
Żółte kartki: Dąbrowa, Cichoń oraz Durkalec.
Sędziowali: Piotr Kuzia oraz Krzysztof Tokarczyk i Robert Wasylkiewicz.

GGŚ: Gąsiorowski - Kolarski (46' Jonkisz), Romanowski, Dąbrowa, Tyszkowski, D. Serdeczny (62' Król), R. Serdeczny (80' Pietruszewski), Mańkowski, Cieślak, Cichoń, Adamski.

Trenerzy: Mateusz Tyszkowski i Marcin Gąsiorowski.

MEWA: Szawaryn (72' Stępień) - Wach, Durkalec (78' Mikhnov), Chodyga, Kaczmarek (74' Cymbalista), Petlakowski, Szumański, Frankline (76' Pacanek), Wyżga, Rokosz, Trochanowski.

Trener: Jacek Kanas.

Piotr Kuban
foto: Paweł Zatoński