Nysa powalczyła z Apisem

Ciekawy mecz odbył się w Jędrzychowicach, gdzie Apis pokonał Nysę Zgorzelec 4-2. Gospodarze szybko zdominowali rywali, czego efektem były gole Patryka Bystryka i Macieja Urbańskiego. Nysa szybko się pozbierała i jak przyznaje trener Gerard Jurewicz, to zgorzelczanie mieli przewagę. Zdołali ją udokumentować golem Piotra Przybysza, choć jak przyznają trenerzy obu drużyn, gol był głównie konsekwencją katastrofalnego błędu defensywy Apisu z bramkarzem Dawidem Podskarbim na czele. Później nadal to Nysa starała się kreować grę, ale gole zdobyli wyżej notowani rywale. Najpierw Arlilsom Ferreira nie zmarnował okazji sam na sam, a gol na 4-1 padł po celnej "główce" Daniela Piechny, dośrodkowywał P. Bystryk. Wynik na 4-2 ustalił Grzegorz Sawicki.
- Bardzo wartościowy mecz kontrolny przeciwko drużynie występującej w IV lidze dolnośląskiej. Był to nasz ostatni sparing przed wyjazdowym meczem pucharowym z Granicą Bogatynia (6 sierpnia 2022, godz. 18:00) - mówi trener Nysy Paweł Kościuk. - Przychodząc do Nysy nie ukrywałem, że moimi głównymi celami było wzbudzić chłopców do systematycznego treningu, zwiększyć rywalizację oraz wprowadzać młodych zawodników. To mi się udało, teraz boisko zweryfikuje nasze umiejętności piłkarskie - dodaje Kościuk.
Apis w I rundzie Pucharu Polski pauzuje. Odwołany został jutrzejszy (5 sierpnia 2022) sparing z Łużycami Lubań, ze względu na problemy kadrowe jędrzychowiczan w tym terminie - kontuje, obowiązki zawodowe. Być może dojdzie do tego spotkanie we wtorek (9 sierpnia 2022).

APIS: Podskarbi - Woźny, Mockało, Ferreira, Taran, Szynke, Machowski, Gargas, P. Bystryk, Urbański, Piechno / Liszka, Grajek.

Trener: Gerard Jurewicz.

NYSA: Nafalski - Gawora, Tymiński, Wróblewski, Wilk, Bandura, Witowski, Kościuk, Latus, Sawicki, Piechno / Zielant, Zygart, Przybysz, Fink, Piłat.

Trener: Paweł Kościuk.

Piotr Kuban