Powrót "Ziółka"

Jeden z ciekawszych transferów tego lata, to przejście Daniela Ziółkowskiemu z Leśnika Osiecznica do Łużyc Lubań. Zawodnik intensywnie się przygotowuje do rozgrywek w nowym klubie, trenuje, gra w sparingach i strzela gole, co mu cieszyć, w kontekście zdarzeń z 6 listopada 2021. Przypomnijmy, iż tego dnia Daniel w meczu z Chrobrym II Głogów doznał paskudnego złamania nogi i pod znakiem zapytania stała jego dalsza przygoda z piłką nożną. Dziś już wiemy, że się nie poddał, wyzdrowiał i w sezonie 2022/2023 założy koszulkę Łużyc.
Jak mówi zawodnik, rehabilitacja to żmudne ćwiczenia trzy razy dziennie, ale wierzy, że teraz boisko mu to odda. Dodatkowo trenował indywidualnie u Rafała Mazura, który zajmuje się przygotowaniem motorycznym w Zagłębiu Lubin. Po pierwszych treningach w Łużycach nie narzeka, nie jest jeszcze idealnie ze względu na komplikacje pourazowe, ale wszystko wydaje się zmierzać we właściwym kierunku.
- Już jakiś czas temu powiedziałem trenerowi Radkowi Szajwajowi, że jeśli zdrowie pozwoli to może na mnie liczyć. Nie trzeba było mnie specjalnie przekonywać. Od pewnego czasu wiem co się dzieje w Lubaniu, wiem jak bardzo się tutaj zmieniło, jakie są perspektywy i jak poukładany jest to obecnie zespół i klub. To po prostu profesjonalnie prowadzony klub w IV lidze. Dodatkowo mam tutaj znajomych, z którymi znam się od wielu lat. Ludzie związani z klubem wiedzą, że potrzebuję czasu na dojście do siebie po kontuzji i nie wywierają presji. Jeśli dostanę zaufanie, wsparcie i cierpliwość, to odwdzięczę się na boisku - mówi Daniel Ziółkowski.
- Już teraz mogę powiedzieć, że zrobiłem spory progres i fizycznie czuję się lepiej niż przed kontuzją, ale mam do nadrobienia oczywiste rzeczy, jak kondycja czy czucie piłki. Myślę, że to kwestia czasu, a najgorsze już za mną. Liczę, iż trener znajdzie na mnie plan i dzięki temu w Łużycach osiągniemy fajny wynik w następnym sezonie. Wszystkim, którzy we mnie wierzyli bardzo dziękuję i obiecuję, że dam z siebie maksa, a swoją grą na boisku chciałbym dać kibicom wiele radości - dodaje "Ziółek".
Jutro (3 sierpnia 2022, godz. 18:00) Łużyce rozegrają kolejny sparing, na swoim stadionie podejmą Karkonosze Jelenia Góra.

Piotr Kuban