FC Karpacz przegrał z Czarnymi

FC Karpacz przegrał w sparingu z Czarnymi Strzyżowiec 1-2. Jedynego gola dla FCK zdobył Marcin Mańkowski, dwa trafienia dla gości to zasługa Wiktora Łukasika. W drużynie gospodarzy gościnnie wystąpił Maciej Gargas grający w poprzednim sezonie w Apisie Jędrzychowice. Mecz odbył się na bocznym boisku w Kowarach.
- Był to mecz do wybiegania. Dwie tercje mogły się podobać, sporo grania piłką, w trzeciej nieco brakowało już sił. Teraz najważniejsze jest, aby każdy z zawodników wybiegał jak najwięcej minut i na tym się skupimy. Chcemy kondycyjnie przygotować drużynę i szczególnie na tym bazować - mówił po meczu prezes FCK Artur Gędzius.
- Mnóstwo pracy przed nami. Drużyna z Karpacza postawiła ciężkie warunki. Mam nadzieję, że chłopaki wyciągną z tego meczu lekcję na przyszłość. Trening i jeszcze raz trening... Dla gospodarzy gratulacje za postawę i podejście oraz zaangażowanie w to co robią - skomentował mecz trener Czarnych Michał Macur.

FCK: Pusz - Sadłucki, Płaczek, Gałęzyka, Wronkowski, Gędzius, Hutek, W. Tylczyński, J. Tylczyński, Lubowiński, Bielecki / Marciniak, Mańkowski, Czerwinka, Janiszewski, Gargas.

Trener: Wiktor Tylczyński.

CZARNI: Klak - Rzepka, Kisiel, D. Romaniak, Leszcz, Łukasik, Rodziewicz, Murawski, Suchecki, M. Romaniak, Galar.

Trener: Michał Macur.

Piotr Kuban