Juniorzy Karkonoszy remisują w Kamiennej Górze

Niestety tylko remisem zakończył się mecz lidera Ligi Okręgowej juniorów z Olimpią Kamienna Góra. Do przerwy Karkonosze remisowały na trudnym terenie 0-0, gole padły dopiero w II połowie. Pierwszy dla gospodarzy, którzy objęli prowadzenie 1-0. Wyrównał na 1-1 Jakub Piórko, a w końcówce meczu podwyższył na 2-1 dla jeleniogórzan Marcin Krupa. Gdy wszyscy spodziewali się końcowego gwizdka nieoczekiwanie sędzia Kamil Wieliczko podyktował jedenastkę dla gospodarzy. Kamiennogórzanie wykorzystali swoją szansę i mecz zakończył się remisem 2-2.
- Brak mi słów na to jak skrzywdził nas dzisiaj sędzia główny - mówi Daniel Gawlik, trener juniorów Karkonoszy. - Co ja mam teraz powiedzieć moim chłopcom, którzy napracowali się przez 90 minut i zasłużyli na zwycięstwo - smuci się trener KSK.
Pomimo remisu, juniorzy odskoczyli Piastowi Zawidów na jeden punkt w tabeli, gdyż zawidowianie przegrali u siebie z Olimpią Kowary 2-4. W najbliższą sobotę przy Złotniczej dojdzie do meczu sezonu, w którym biało-niebiescy podejmą drugiego w tabeli Piasta. Mecz ten rozpocznie się o 11-ej, wszystkich serdecznie zapraszamy.
Znacznie gorzej niż juniorzy starsi, spisali się ich młodsi koledzy doznając wysokiej i zasłużonej porażki 1-4. Wynik ten nie dziwi, gdyż Olimpia jest liderem "okręgówki" i w meczu z Karkonoszami potwierdziła swoją wysoką dyspozycję. Jedyną bramkę w tym meczu dla jeleniogórzan zdobył Szymon Liboska.

Piotr Kuban