Twierdza Bolesławiec padła
Rok bez jednego dnia czekali na swojego pogromcę w lidze piłkarze BKS-u Bolesławiec. Zespół trenera Sebastiana Tylutkiego po raz ostatni przegrał 15 maja 2022 w Lubaniu z Łużycami 0-2. Od tamtej pory zanotował 26 zwycięstw i 4 remisy. Teraz licznik trzeba włączyć na nowo, bo na stadionie w Bolesławcu górą był Lotnik Jeżów Sudecki, który wygrał 3-2, zdobywając decydującego gola w ostatniej minucie meczu po strzale Tomasza Madeja. Tym samym twierdza Bolesławiec została zdobyta po 378 dniach, poprzednio bolesławianie opuszczali swoje boisko po porażce 0-3 z Olimpią Kamienna Góra (1 maja 2022).
- Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy, którym dał prowadzenie Piotr Skiba. Zawodnik BKS-u po stałym fragmencie gry przejął piłkę na linii pola karnego i mocnym uderzeniem z prawej nogi trafił do siatki. Już po minucie było 1-1. Adrian Lis podał do Damiana Górgula, który uprzedził obrońcę rywali i wpakował piłkę do pustej bramki. W ostatniej minucie I połowy jeżowianie wykonywali rzut rożny. Centrę na gola zdobytego głową zamienił Krzysztof Białkowski.
Na wyrównanie kibice w Bolesławcu musieli czekać do 75 minuty. Gola zdobył Adrian Kulesza, który w zamieszaniu zachował zimną krew. Zwycięskiego gola Lotnik wbił rywalom w ostatniej akcji meczu. Dośrodkował Maciej Suchanecki, po zgraniu głową od jednego z zawodników Lotnika piłka trafiła do Michała Staniszewskiego, jego uderzenie obronił Jakub Walczak, ale przy dobitce Madeja był już bezradny. - Ciekawy mecz, dużo walki, my nieznacznie lepiej operowaliśmy piłką. Bolesławiec skupił się na szybkich atakach - krótko podsumował strzelec gola.
- Przede wszystkim gratulujemy drużynie z Bolesławca awansu i życzymy powodzenia. Nas cieszy to, że potrafiliśmy zdobyć trzy punkty z niepokonanym wcześniej solidnym przeciwnikiem. Cała drużyna od pierwszej do ostatniej minuty mocno pracowała na korzystny wynik i jak się okazało, gra do końca opłaciła się. Pozostało nam kilka kolejek i powalczymy w każdym z meczów o pełną pulę, aby zakończyć sezon jak najwyżej w tabeli - mówi Madej.
Lotnik nadal liczy się w walce o awans do IV ligi dolnośląskiej. Aktualnie jest na czwartym miejscu ze stratą czterech punktów do drugiego Gryfa Gryfów Śląski i dwóch do trzeciego Włókniarza Leśna. Teraz na własnym boisku team Adriana Lisa podejmie Chrobrego Nowogrodziec (21 maja 2022, godz. 17:00). BKS w tym samym terminie zagra na wyjeździe z Iskrą Łagów.
BKS BOLESŁAWIEC - LOTNIK JEŻÓW SUDECKI 2-3 (1-2)
Bramki: 1-0 P. Skiba 11', 1-1 Górgul 12', 1-2 Białkowski 45', 2-2 Kulesza 75', 2-3 Madej 90'+4'.
Czerwona kartka: Borowski w 50' za dwie żółte.
Żółte kartki: Borowski x2 oraz Czpakowski.
Sędziowali: Kasiński oraz Ołota i Bargiel.
BKS: Walczak - Szewczyk, K. Skiba (46' Rissmann), P. Skiba (46' Kwoczka), Olesiński, Medyński (75' Majka), Posadowski, Kulesza, J. Kowalonek, Kapusz, Borowski.
Trener: Sebastian Tylutki.
LJS: Jarosz - Szpak, Suchanecki, Piwiński, Niemirski (70' Staniszewski), Górgul, Czpakowski (72' Madej), Lis (80' Zawadzki), Kieć, Białkowski, Karmelita.
Trener: Adrian Lis.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży