Łomnica na autostradzie do awansu

KS Łomnica pokonała w Piechowicach Lechię 5-0, co pozwoliło jej umocnić się na prowadzeniu w grupie I jeleniogórskiej A-klasy. Zespół prowadzony przez trenera Macieja Maćkowskiego zwiększył przewagę do pięciu punktów nad drugą w tabeli Olimpią Kamienna Góra. Było to możliwe dzięki bezbramkowemu remisowi kamiennogórzan z Orłem Mysłakowice.
Mecz w Piechowicach KSŁ musiał rozpocząć bez kontuzjowanego Jakuba Wyderkowskiego i Mateusza Cieślika, który w trakcie rozgrzewki zgłosił niedyspozycję. Mimo tak znacznego osłabienia formacji ofensywnych goście szybko zaczęli strzelać gole. W 19 minucie wynik otworzył Szymon Salamon, w 30 podwyższył Damian Kucharczyk. Cztery minuty później było już praktycznie po meczu, bo łomniczanie cieszyli się z trzeciego gola. Zdaniem gości zdobył go Robert Turczyk, zdaniem sędziego Michała Niemirskiego, samobójcze trafienie obciążyło konto Marcina Gurlagi.
Po zmianie stron Paweł Habasiński i Krystian Brudziński skompletowali dorobek KSŁ. Ostatniego gola podopieczni trenera Maćkowskiego zdobyli grając w osłabieniu, bowiem w 78 min. plac gry za dwie żółte kartki musiał opuścić Damian Jałgiejczuk.
Kolejny mecz KSŁ rozegra u siebie, a rywalem będzie dobrze spisujący się na wiosnę Włókniarz Chełmsko Śląskie (15 maja 2022, godz. 11:00), Olimpia w tym samym czasie zagra w Maciejowej z KS-em.

LECHIA PIECHOWICE - KS ŁOMNICA 0-5 (0-3)

Bramki: 0-1 Salamon 19', 0-2 Kucharczyk 30', 0-3 Gurlaga 34' (sam.), 0-4 P. Habasiński 63', 0-5 Brudziński 83'.
Czerwona kartka: Jałgiejczuk w 78' za dwie żółte.
Żółte kartki: Jałgiejczuk x2, Woś.
Sędziowali: Michał Niemirski oraz Kamil Sancki i Dariusz Czechowski.

LECHIA: Śmiech - Sienkowiec, J. Najczuk, Myjak, Pietrzykowski (49' Sobczak), Gurlaga (72' S. Najczuk), Mackiewicz, Pietruczuk, Sikora (57' Rzepecki), Maćkowiak, Soltyk.

Trener: Marcin Ramski.

KSŁ: Maćkowski - Ziomek, Turczyk, Salamon (46' Jasiński), O. Aleksiejew, Kucharczyk (80' Krupa), P. Habasiński, Berezowski (65' Woś), Jałgiejczuk, Żukowski, A. Brudziński (70' K. Brudziński).

Trener: Maciej Maćkowski.

Piotr Kuban
foto: Grzegorz Sulich