Awans w wielkim stylu

Piłkarze BKS-u Bolesławiec na pięć kolejek przed końcem ligi okręgowej zapewnili sobie awans do IV ligi dolnośląskiej. Ekipa trenera Sebastiana Tylutkiego na wiosnę nie grała może tak porywająco jak jesienią, jednak nadal nie było na nią mocnych, a w momencie uzyskania promocji na wyższy poziom rozgrywek, nadal jest niepokonana!
Goście rozpoczęli mecz w swoim stylu, czyli od gola zdobytego przez Jakuba Rissmanna po szybkiej kontrze. Odpowiedź leśnian była błyskawiczna i niezwodny Bartosz Wichuła doprowadził do wyrównania. Do przerwy 1-1. Zaraz po wznowieniu gry Karol Borowski uderzeniem piłki głową ponownie dał przewagę gościom. Włókniarz nie odpuszczał, zawodnicy BKS-u często ratowali się faulami i łapali żółte kartki. Dwa razy m.in. został ukarany Jacek Bochnia i musiał opuścić boisko. Gospodarze szybko wykorzystali przewagę i Konrad Kalka trafił na 2-2. Później miejscowi zamknęli rywali niemal w zamku hokejowym, jednak bolesławianie obronili wynik i miano ekipy niepokonanej, a ich awans stał się faktem.
- Mecz był jednym z najtrudniejszych w tym sezonie. Chłopaki postawili twarde warunki fizyczne, odważyli się też wychodzić do nas wysoko pressingiem. My staraliśmy się mimo wszystko kontrolować przebieg spotkania. Kilkanaście ostatnich minut graliśmy w osłabieniu, a po stracie drugiego gola musieliśmy już myśleć głównie o obronie, gdyż wiedzieliśmy, że remis zapewnia nam osiągniecie celu. Udało się zdobyć jeden punkt, który już w tym momencie dał nam awans do IV ligi. Jesteśmy bardzo zadowoleni, ale nie myślimy jeszcze o przyszłym sezonie, ponieważ obecny chcemy zakończyć bez porażki - podsumował mecz Michał Kapusz z BKS-u.
Jak zagra rozprężony i pewny BKS kolejne mecze? Przekonamy się już w sobotę (14 maja 2022, godz. 17:00), gdy do Bolesławca przyjedzie Lotnik Jeżów Sudecki. Włókniarz też nie będzie miał łatwego zadania, bo jedzie do Nowogrodźca spotkać się z Chrobrym (15 maja 2022, godz. 14:00).

WŁÓKNIARZ LEŚNA - BKS BOLESŁAWIEC 2-2 (1-1)

Bramki: 0-1 Rissmann 19', 1-1 Wichuła 20', 1-2 Borkowski 47', 2-2 K. Kalka 77'.
Czerwona kartka: Bochnia w 73' za dwie żółte.
Żółte kartki: Bochnia x2, Kowalonek, Osiński.
Sędziowali: Radosław Morawski oraz Krzysztof Tokarczyk i Dawid Gajda.

WŁÓKNIARZ: Kuźniewski - R. Teske, Wichuła (58' Makowski), Smurzyński, Pieśkiewicz (69' B. Teske), M. Kalka, K. Kalka, J. Gilewski, Fedorowicz (90' Kwiatkowski), Mazur, Andruchów.

Trener: Łukasz Rogalski.

BKS: Walczak - Szewczyk, K. Skiba, Olesiński, J. Kowalonek (70' Sawicki), D. Kowalonek (80' Kwoczka), Kapusz, Dmuchowski (46' P. Skiba), Borowski, Bochnia, Rissmann (46' Medyński).

Trener: Sebastian Tylutki.

Piotr Kuban