Cichoń uratował punkty Gryfowi

Gryf Gryfów Śląski zdobył trzy punkty w meczu z Nysą Zgorzelec. Zapewnił im je Mateusz Cichoń w doliczonym czasie gry, do tego w momencie, gry gryfowianie grali w 10-tkę, po czerwonej kartce dla Michała Adamskiego.
- Po dwutygodniowej przerwie bez grania wyszliśmy pozytywnie nakręceni na ten mecz i już w pierwszej minucie po akcji Jakuba Piejki mogliśmy otworzyć wynik. Niestety posłał piłkę obok bramki. Minęło 10 minut i gra się wyrównała, właściwie do końca I połowy nie działo się nic godnego uwagi - relacjonuje trener Gryfa Mateusz Tyszkowski.
- Początek II połowy to znów trochę lepszej gry z naszej strony. Dawid Król dośrodkował z rzutu rożnego, Cichoń zgrał głową piłkę do Tomka Herdzika, a ten dopełnił formalności. Niedługo później powinno być 2-0, ale Ryszard Serdeczny w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok słupka. Nysa wyrównała również po rzucie rożnym, był to piękny gol, niestety wprowadzony cztery minuty wcześniej Sebastian Soczyński trafił do własnej bramki - mówi Tyszkowski. - Tym razem szczęście było przy nas, bowiem w doliczonym czasie gry Michał Szramowiat wrzucił piłkę w pole karne, zrobił się kocioł, a w nim odnalazł się Cichoń i uderzeniem głową pokonał bramkarza Nysy - dodaje trener gospodarzy.
- Cieszymy się przed wszystkim z trzech punktów, z gry nie możemy być do końca zadowoleni. Trzeba oddać Nysie, iż ich miejsce w tabeli ligi okręgowej nie do końca oddaje ich poziom. Oceniając oba nasze mecze uważam, że wyglądają bardzo solidnie - podsumował "Tycho".
Jutro gryfowianie jadą do Węglińca zmierzyć się z Górnikiem (3 maja 2022, godz. 17:00), Nysa o tej samej porze podejmie w Zgorzelcu Czarnych Lwówek Śląski.

GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI - NYSA ZGORZELEC 2-1 (0-0)

Bramki: 1-0 Herdzik 54', 1-1 Soczyński 77' (sam.), 2-1 Cichoń 90'+2'.
Czerwona kartka: Adamski w 88' za dwie żółte.
Żółte kartki: Adamski x2, Serdeczny oraz Gawora, Kostrzewa.
Sędziowali: Piotr Konsur oraz Adam Trudziński i Konrad Szyłak.

GGŚ: Gąsiorowski - Król, Romanowski, Gandurski (73' Soczyński), Cichoń, Piejko (58' Szramowiat), Malarowski, Adamski, Tyszkowski, Herdzik, R. Serdeczny (90'+3' D. Serdeczny).

Trenerzy: Mateusz Tyszkowski i Marcin Gąsiorowski.

NYSA: Nafalski - Sawicki, Wójcik, Witowski, Kostrzewa, Piechno, Jastrzębski, Brzoza, Król, Łuszczyk, Gawora.

Trener: Andrei Apanasevich.

Piotr Kuban