Ikar zgubił skrzydła, awans ŁKS-u

Po jednostronnym meczu ŁKS Łódź pokonał Ikara Niepołomice i awansował z drugiego miejsca do turnieju finałowego o awans do I ligi. Łodzianki zaczęły spotkanie z werwą i determinacją, co pozwoliło im już po 150 sekundach prowadzić 11-0. Jak się okazało prowadzenia w hali KPSW nie oddały już na sekundę, do tego systematycznie je powiększając.
- Spodziewałem się, że będzie to dla nas trudniejszy mecz niż wskazuje końcowy wynik. Zespół z Niepołomic ma średnią wieku 30 lat, u nas średnia wynosi 20 lat. Myślę, że zadecydowała ta młodość i przygotowanie do całego turnieju. Dzisiaj naszą bronią była też skuteczność i to, że realizowaliśmy założenia, co we wcześniejszych meczach nie było takie oczywiste. Jeśli dobrze wchodzimy mecz, mamy skuteczność 50 procent w rzutach za dwa, wtedy możemy liczyć na końcowe zwycięstwo - mówił po meczu trener ŁKS-u Bartosz Słomiński. - W pierwszym meczu z Wichosiem zagraliśmy bardzo trudny mecz, który kosztował nas dużo sił i obawiałem się, że będziemy mieli tego konsekwencje w kolejnym. Mimo to, że spotkanie z Ogniewem trwało ponad dwie godziny, bo były dwie dogrywki, wytrzymaliśmy presję i jego trudy - wspomina pierwsze dwa mecze szkoleniowiec łodzianek.
Do gier finałowych awansował Wichoś Jelenia Góra i ŁKS, obie drużyny w turnieju o awans do I ligi zmierzą się z MKS MOS Wrocław i Ósemką Skierniewice, czyli również z ekipami, z Łódzkiego oraz Dolnego Śląska. Do I ligi awansują dwie najlepsze ekipy. Jak mówi Słomiński, w sezonie zasadniczym jego zespół dwa razy miał Skierniewice na tacy, jednak wygrał tylko jeden mecz. - W Skierniewicach prowadziliśmy 10 punktami, natomiast w II połowie przestaliśmy realizować założenia, a Ósemka to bardzo cwany zespół, zaczął grać trochę inną koszykówkę i niestety wygrały z nami. W rewanżu zmieniliśmy taktykę, to dało efekt. Zapewniam, że Jeleniej Górze w następnym meczu nie będzie już tak łatwo z nami jak był w pierwszym - mówi trener ŁKS-u.

IKAR NIEPOŁOMICE - ŁKS ŁÓDŹ 36-69 (7-24, 14-10, 7-20, 8-15)

IKAR: Ciężadło - 2, Filipowska, Krzyżak - 2, Janas - 14, Bołtowicz - 3, Gastoł, Łukasik, Matczyńska - Patla, Policha - 1, Majewska - 3, Ossysek - 8, Tomczyk - 3.

Trener: Bogusław Dymek.

ŁKS: Adamus, P. Kawczyńska - 21, Gortat - 10, Tomczak, Podskoczyj - 3, Puchacz - 2, Dzięciołowska - 4, Sierakowska - 2, Plewa - 6, Strugarek - 7, M. Kawczyńska - 6, Kobza - 8.

Trener: Bartosz Słomiński.

Sędziowali: Rafał Szwej i Krzysztof Fila.
Widzów: 30.

piątek, 8 kwietnia 2022:

Wichoś Jelenia Góra - ŁKS Łódź 59-48
MTS Ikar Niepołomice - Ogniwo Szczecin 69-57

sobota, 9 kwietnia 2022:

ŁKS Łódź - Ogniwo Szczecin 68-64
Wichoś Jelenia Góra - MTS Ikra Niepołomice 77-56

niedziela, 10 kwietnia 2022:

MTS Ikra Niepołomice - ŁKS Łódź 36-69
Ogniwo Szczecin - Wichoś Jelenia Góra 49-60

kolejność końcowa:

1. Wichoś Jelenia Góra
2. ŁKS Łódź
3. Ikar Niepołomice
4. Ogniwo Szczecin

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban