Lotnik nadal w grze o awans
Lotnik Jeżów Sudecki pokonał Victorię Ruszów 3-1 i wyraźnie dal sygnał, że nadal liczy się w walce o awans do IV ligi dolnośląskiej. Aktualnie niebiesko - biali tracą do drugiego - premiowanego awansem - miejsca pięć punktów. Victoria ma jeszcze mniejszy dystans, bowiem wynosi on trzy punkty.
Wynik meczu mógł otworzyć Damian Górgul, ale z bliskiej odległości nie trafił w bramkę. Kontra zwrotna i to ruszowianie strzelili gola. Błąd w ustawieniu rywali wykorzystał Mateusz Żebrowski. W 27 minucie było 1-1, tym razem Górgul błysnął skutecznością. Więcej goli w I połowie nie było.
- Po przerwie kontrolowaliśmy grę, czego efektem był gola na 2-1 Michała Piwińskiego - relacjonuje kapitan Lotnika Krzysztof Białkowski. - Później wkradło się w nasze poczynania spore rozluźnienie, Victoria przycisnęła, rzucając wszystkie siły na atak. My mimo wielu kontrataków nie daliśmy rady zdobyć trzeciej bramki. Dopiero w ostatniej akcji meczu wykonaliśmy zabójczą kontrę i Michał Staniszewski ustalił wynik - mówi Białkowski. Dodajmy, że minutę przed golem na 3-1 boisko musiał opuścić Adrian Jarosz, bowiem zagrał ręką poza polem karnym.
- I połowa była wyrównana. Gospodarze częściej byli w posiadaniu piłki, ale to my oprócz strzelonej bramki stworzyliśmy sobie jeszcze trzy dogodne okazje do podwyższenia wyniku. Rywal jeszcze przed przerwą doprowadził do remisu. II połowa to również przewaga optyczna Lotnika, czego efektem gol na 2-1. W końcówce rzuciliśmy się do odrabiania strat, niestety nie udało nam się tego dokonać, dodatkowo przeciwnik w ostatnich sekundach skontrował na 3-1. W przekroju całego spotkania Lotnik był zespołem lepszym, ale gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje i ustrzegli się błędów indywidualnych, to wynik mógłby być zupełnie inny - przedstawił swój punkt widzenia trener Victorii Marcin Świrlik.
- Ogólnie mieliśmy więcej z grania i lepiej operowaliśmy piłką. Staraliśmy się grać i realizować założenia jakie dał trener - krótko podsumował mecz Krzysztof Białkowski.
Ten weekend to czas wolny dla jeżowian, ze względu na wycofanie zespołu Twardego Świętoszów. Victoria zagra w Ruszowie z Iskrą Łagów (9 kwietnia 2022, godz. 16:00).
LOTNIK JEŻÓW SUDECKI - VICTORIA RUSZÓW 3-1 (1-1)
Bramki: 0-1 Żebrowski 15', 1-1 Górgul 27', 2-1 Piwiński 65', 3-1 Staniszewski 90'+5'.
Czerwona kartka: Jarosz w 90'+4'.
Żółte kartki: Zawadzki, Orzeszko, Białkowski oraz Roman, Świrlik, Szydlarski.
Sędziowali: Dariusz Turek oraz Paweł Turek i Kacper Aftyka.
LJS: Jarosz - Suchanecki (70' Staniszewski), Piwiński (80' Buczek), Niemirski, Górgul (80' Mateusz Karmelita), Madej, Lis (56' Zawadzki), Kieć, Białkowski, Orzeszko, Michał Karmelita.
Trener: Adrian Lis.
VICTORIA: M. Paszek - Pankowski (84' H. Pielichowski), Świrlik (70' Muzal), Klisowski (81' M. Pielichowski), Żebrowski, Szydlarski, S. Paszek (77' Majchrzak), Krawczyk, Gola, Roman, Khodzamkulov.
Trener: Marcin Świrlik.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży