Show Szydlarskiego

Po dwóch fatalnych meczach ze snu zimowego na dobre wybudzili się piłkarze Victorii Ruszów, pokonując u siebie wicelidera ligi okręgowej Włókniarza Leśna 5-3. Popisową partię w tym meczu rozegrał Dominik Szydlarski, który cztery razy pokonał Mateusza Gilewskiego.
Po 22 minutach chyba mało kto na stadionie w Ruszowie spodziewał się zwycięstwa Victorii, bowiem goście prowadzili już 2-0 po golach Krzysztofa Mazura i Krzysztofa Pieśkiewicza. Jak się okazało jeszcze przed przerwą to zielono - niebiescy wyszli na prowadzenie, bo w 33 minucie turbo włączył Szydlarski, kompletując hat-tricka w 9 minut! - Po stracie goli trener dał sygnał, że mamy zagrać wyżej. Opłaciło się, bo strzeliłem na 1-2, lobując Mateusza Gilewskiego. Idziemy za ciosem, dostają podanie i wychodzę sam na sam, Gilewski mnie fauluje, sam wykorzystuję rzut karny. Mamy remis, a za chwilę prowadzimy, bo znów dostaję prostopadłe podanie i ponownie udaje mi się przelobować golkipera Włókniarza - relacjonuje strzelec goli.
- Po przerwie Leśna mocno na nas napierała, ale nadziali się na kontrę i Robert Bodzianny strzela im czwartego gola. Rywale nie odpuszczają, jednak my nadal skutecznie kontrowaliśmy. Tym razem strzelam gola uderzeniem pod poprzeczkę z ok. 20 metrów. Rywalom już tylko udało się zmniejszyć wynik w doliczonym czasie gry. Cieszę się z tej wygranej, bo to był arcyważny mecz, a Włókniarz jak wiadomo jest wiceliderem okręgówki - mówi Dominik Szydlarski.
Kolejny mecz ruszowianie rozegrają w Jeżowie Sudeckim, gdzie spotkają się z Lotnikiem (2 kwietnia 2022, godz. 16:00). Piłkarze Włókniarza odpoczną, bo w ten weekend wypada im pauza.

VICTORIA RUSZÓW - WŁÓKNIARZ LEŚNA 5-3 (3-2)

Bramki: 0-1 Mazur 20', 0-2 Pieśkiewicz 22', 1-2 Szydlarski 33', 2-2 Szydlarski 36', 3-2 Szydlarski 42', 4-2 Bodzianny 54', 5-2 Szydlarski 75', 5-3 J. Gilewski 90'+2'.
Czerwona kartka: Pieśkiewicz w 80' na ławce rezerwowych.
Żółte kartki: Gola, Stelwach, Krawczyk oraz Mazur, Andruchów.
Sędziowali: Jakub Szymkowiak oraz Dariusz Czechowski i Marcel Pach.

VICTORIA: Mazur - Świrlik (48' Bodzianny), Stelwach, Klisowski (68' Pielichowski), Żebrowski, Szydlarski (77' Majchrzak), Paszek, Krawczyk, Khodzamkulov, Gola, Frydlewicz (41' Pankowski).

Trener: Marcin Świrlik.

WŁÓKNIARZ: M. Gilewski - R. Teske, Smurzyński, Pieśiewicz (61' Kwiatkowski), K. Kalka, M. Kalka, J. Gilewski, Fedorowicz, Mazur (88' Półtoraczyk), Starczewski, Andruchów.

Trener: Łukasz Rogalski.

Piotr Kuban
foto: Janusz Droś