Gryf w formie

Już siedem punktów zdobyli wiosną piłkarze Gryfa Gryfów Śląski, ostatnie trzy w ładnym stylu, pewnie pokonując na własnym stadionie Iskrę Łagów 4-2.
- Od początku widać było, że dobre wyniki Łagowa na wiosnę nie są przypadkiem. Podeszli do meczu bardzo pewnie i próbowali zaatakować. Z naszej strony najczęściej zagrażaliśmy im po stałych fragmentach. Po jednym z nich centrę Tomasza Gandurskiego pięknym strzałem w okienko wykończył Mariusz Malarowski, nie bezpośrednio, bo obrońcy Iskry wybili piłkę na 20 metr - relacjonuje trener gospodarzy Mateusz Tyszkowski. Kilka minut później Mateusz Szramowiat wywalczył rzut karny, który zamieniłem na gola, do przerwy 2-0 - kontynuuje Tyszkowski.
W II połowie gryfowianie dołożyli dwa kolejne gole. Znów na listę strzelców wpisał się Tyszkowski wykorzystując nieporozumienie obrońców i bramkarza Iskry. Minutę później łagowianie mogli otworzyć swoje konto, ale Rafał Smółka z rzutu karnego trafił w poprzeczkę. Ostatnie słowo należało do żółto - niebieskich. Przy centrze z rzutu rożnego najprzytomniej zachował się Tomasz Cieślak i było 4-0.
- Cieszymy się z trzech punktów, dobrego wyniku oraz braku kontuzji i kartek. Z niecierpliwością czekamy na kolejny mecz - krótko skomentował zawody Tyszkowski.
Teraz przed gryfowianami kolejny mecz na własnym stadionie, tym razem przyjedzie tutaj Hutnik Pieńsk (2 kwietnia 2022, godz. 16:00). Iskra podejmie Czarnych Lwówek Śląskich (3 kwietnia 2022, godz. 15:00).

GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI - ISKRA ŁAGÓW 4-0 (2-0)

Bramki: 1-0 Malarowski 30', 2-0 Tyszkowski 38', 3-0 Tyszkowski 67', 4-0 Cieślak 86'.
Żółta kartka: Cichoń.
Sędziowali: Piotr Konsur oraz Dawid Gajda i Tomasz Wójcik.

GGŚ: Gąsiorowski - Król (87' Żołnowski), Szramowiat (85' Pelc), Gandurski (80' Szczepański), Cichoń, Malarowski (63' Romanowski), Cieślak, Adamski, Tyszkowski (69' Pietruszewski), Herdzik, Serdeczny.

Trenerzy: Mateusz Tyszkowski i Marcin Gąsiorowski.

ISKRA: Żurek (89' Grabowski) - Szafirski, B. Szczęsny, Posioł, Janicki, Iwanowski, P. Szczęsny, Smółka, Paradowski, Szyszko, Ławrynowicz (78' Ginowicz).

Trener: Bogdan Szczęsny.

Piotr Kuban