Stracili wygraną w doliczonym czasie gry

Piłkarze Victorii Jelenia Góra przywieźli jeden punkt z Pieńska. Niewiele brakowało, a zabraliby ze sobą trzy oczka, jednak w doliczonym czasie gry gospodarze uratowali remis.
Do przerwy jeleniogórzanie prowadzili 1-0. Sebastian Kocot minął bramkarza rywali i posłał piłkę do pustej bramki. Piotr Dereń próbował ją wybić wślizgiem, ale ostatecznie wbił ją do bramki. Gol dla Hutnika padł w drugiej minucie doliczonego czasu gry. Mateusz Marceniuk nie utrzymał piłki w dłoniach po dośrodkowaniu z bocznego sektora pola karnego, co pozwoliło Dereniowi wpakować ją do pustej bramki.
- Oprócz gola mieliśmy słupek po strzale Michała Wrzala oraz sytuację sam na sam Sebastiana Kocota. Rywale kilka groźnych strzałów, zablokowanych przez naszych zawodników i sytuację sam na sam, gdzie Marceniuk wpadł w polu karnym na zawodnika Hutnika, z perspektywy ławki wydawało się, że będzie rzut karny, ale sędzia widział to zdarzenie inaczej i przyznał rzut wolny dla nas - relacjonuje trener gości Robert Rodziewicz. - I połowa meczu była wyrównana z lekkim wskazaniem na nas, w drugiej Pieńsk grał lepiej i dominował, mimo to sytuacji wielu nie stwarzał. Byliśmy ustawieni w niskim pressingu i czekaliśmy na kontry. Niestety zabrakło trzech minut, aby zrealizować nasz plan - dodaje szkoleniowiec Victorii.
Wynik tego meczu nie miał wpływu na układ tabeli ligi okręgowej. Victoria nadal jest siódma, natomiast pieńszczanie zajmują ósme miejsce. W następnej kolejce obie ekipy zagrają na wyjazdach. Hutnik pojedzie do Gryfowa Śląskiego zmierzyć się z Gryfem (2 kwietnia 2022, godz. 16:00), a Victoria będzie gościem Włókniarza Mirsk (2 kwietnia 2022, godz. 17:00).

HUTNIK PIEŃSK - VICTORIA JELENIA GÓRA 1-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Dereń 32' (sam.), 1-1 Dereń 90'+2'.
Żółte kartki: Kiełbowicz oraz Kocot.
Sędziowali: Radosław Morawski oraz Maciej Zych i Kaczmarczyk.

HUTNIK: Zazulak - Wojdak, Wojtowicz, Kiełbowicz, Gniadzik, Dereń, Daśko, Sieczko, Rękas, Pietrek (46' Adamowicz), Kałużyński.

Trener: Marcin Dąbrowski.

VJG: Marceniuk - Rudnicki, Okowiński, Beceker (71' Michałek), Lisowski, Kocot, Proietti, Pakosz (46' Maryszczak), Wrzal, Semeniuk, Jagielski.

Trener: Robert Rodziewicz.

Piotr Kuban