Jest duża niespodzianka, mogła być sensacja
Mknący od zwycięstwa do zwycięstwa BKS Bolesławiec był bliski pierwszej porażki w sezonie 2021/2022, a komplet punktów ze Spółdzielczej 2 wywieźć mogła znajdująca się w strefie spadkowej Nysa Zgorzelec. Pomimo zdobycia jednego punktu na boisku faworyta, zgorzelczanie muszą czuć niedosyt, bowiem mieli wszelkie atuty w dłoni, aby to spotkanie wygrać.
Do przerwy Nysa prowadziła 1-0 po golu Kamila Gorzki, który zachował najwięcej zimnej krwi pod bramką BKS-u. W II połowie gospodarze chcieli zmienić przebieg meczu, ale im nie szło. Groźniejsze były kontry Nysy, po których piłka obijała słupki bramki rywali. W 77 minucie goście cieszyli się z drugiej bramki, zdobył ją Grzegorz Sawicki. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że w międzyczasie czerwoną kartkę otrzymał Jakub Rissmann, to chyba niewielu kibiców BKS-u wierzyło, że jeszcze uda się uratować wynik. Udało się zachować jeden punkt i miano ekipy niepokonanej, bo w krótkim czasie dwa gole zdobył Kamil Skiba. Mogło być jeszcze lepiej, ale Mateusz Olesiński na koniec nie wykorzystał "piłki meczowej".
- Spodziewaliśmy się ciężkiego pojedynku, pamiętając mecz rundy jesiennej w Zgorzelcu. Dość słaba I połowa oraz nie lepszy początek drugiej w naszym wykonaniu, dawał drużynie ze Zgorzelca okazje do umieszczenia piłki w naszej bramce. Nysa zagrażała nam głównie ze stałych fragmentów gry i kontrataków, a efektem ich wypadów było kilka trafień w słupki naszej bramki. Dopiero czerwona kartka Kuby Rissmanna dała na sygnał do pobudki. Przez ostatnie 20 minut stworzyliśmy dużo okazji do tego, aby strzelić bramkę kontaktową, a później wyrównującą. Po takim przebiegu spotkania cieszymy się z wywalczenia jednego punktu - skomentował mecz Marcin Kraśnicki z BKS-u.
Cztery punkt zdobyte na wiosnę dają nadzieję kibicom w Zgorzelcu, że Nysa skutecznie podejmie walkę o utrzymanie w lidze okręgowej. Teraz zagra u siebie z Chrobrym Nowogrodziec (26 marca 2022, godz. 15:00), a BKS będzie bronił miana ekipy niepokonanej w Węglińcu, gdzie czeka Górnik (26 marca 2022, godz. 15:00).
BKS BOLESŁAWIEC - NYSA ZGORZELEC 2-2 (0-1)
Bramki: 0-1 Gorzka 30', 0-2 Sawicki 77', 1-2 Skiba 80', 2-2 Skiba 84'.
Czerwona kartka: Rissmann w 63' za dwie żółte.
Żółte kartki: Rissmann x2, Medyński oraz Witowski, Zielant, Gorzka, Tymiński, Maslynikov.
Sędziowali: Paweł Turek oraz Tomasz Serewis i Konrad Krymowski.
BKS: Walczak - Szewczyk, Skiba, Olesiński, Medyński (70' Kraśnicki), Kwoczka (46' Bochnia), J. Kowalonek (77' D. Kowalonek), Dul, Borowski, Sawicki (46' Łojko), Rissmann.
Trener: Sebastian Tylutki.
NYSA: Nafalski - Pacak, Tymiński, Sawicki, Witowski, Kostrzewa, Gorzka, Król, Łuszczyk (46' Zielant), Chędogi, Maslynkov (61' Wilk, 90' Brzęk, 90'+4' Wróblewski).
Trener: Andrei Apanasevich.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży