Bez goli w Jeżowie Sudeckim

Bezbramkowym remisem zakończył się mecz byłych IV-ligowców w Jeżowie Sudeckim, gdzie Lotnik podjął Gryfa Gryfów Śląski. Oto co miał do powiedzenia na temat meczu jeden z trenerów gości, Mateusz Tyszkowski: - Mecz był wyrównany i myślę, że remis jest zasłużony. Z naszej strony najlepszą sytuację miał Tomek Gandruski, ale Vitalij Marmurenko poradził sobie w sytuacji sam na sam. Lotnik miał trzy dobre okazje. W I połowie Marcin Gąsiorowski obronił uderzenie głową Krzysztofa Kiecia, a po zmianie stron świetnie wyłapał strzały Krzysztofa Białkowskiego i Damiana Górgula.
- Patrząc na to w jakim składzie personalnym przyjechaliśmy, to jesteśmy zadowoleni z remisu. Nasze problemy kadrowe nie powinny być usprawiedliwieniem, zwłaszcza jeśli weźmiemy powody absencji część zawodników, którzy nie pojawili się w Jeżowie Sudeckim - dodał Tyszkowski.
Wiosna dopiero się rozpoczęła, a jak widać po ławkach rezerwowych obie ekipy mają już problemy ze skompletowaniem składu. Lotnik podczas tego meczu miały do dyspozycji tylko dwóch graczy z pola.
W następnej kolejce jeżowianie podjadą do Lwówka Śląskiego zmierzyć się z Czarnymi, a Gryf podejmie Iskrę Łagów, oba mecze 26 marca 2022, godz. 15:00.

LOTNIK JEŻÓW SUDECKI - GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI 0-0

Sędziowali: Krzysztof Tokarczyk oraz Marcel Pach i Marcin Góra.
Żółte kartki: Szpak, Karmelita oraz Cieślak, Malarowski, Gandurski, Pietruszewski.

LJS: Marmurenko - Szpak, Suchanecki, Piwiński (65' Staniszewski), Niemirski (81' Buczek), Górgul, Madej, Lis, Kieć, Białkowski, Karmelita.

Trener: Adrian Lis.

GGŚ: Gąsiorowski - Król, Żołnowski (30' Szramowiat), Gandurski, Kaliński, Malarowski, Cieślak, Adamski, Tyszkowski, Pietruszewski, Herdzik.

Trenerzy: Mateusz Tyszkowski i Marcin Gąsiorowski.

Piotr Kuban
foto: Karolina Sinkowska