Falstart trampkarzy Karkonoszy

Nie wyszła inauguracja wiosny trampkarzom Karkonoszy Jelenia Góra. Beniaminek I ligi wojewódzkiej prowadził we Wrocławiu do przerwy ze Śląskiem II 3-1 i wydawało się, że będzie wymarzony debiut biało - niebieskich na najwyższym szczeblu dolnośląskim. Niestety po zmianie stron gości odrobili straty i zadali decydujący cios, wygrywając 4-3.
Pierwszego gola dla naszego zespołu zdobył z rzutu karnego Kuba Szopiński. Jak mówi trener Krzysztof Pietrzyk, jedenastka została podyktowana pochopnie. Był to gol na 1-1, bowiem wynik otworzył doskonale znany w Jeleniej Górze Jakub Pakosz. Minutę po wyrównaniu Karkonosze cieszyły się z prowadzenia. Igor Zemlak wypatrzył Marcela Kosiorka, a ten huknął pod poprzeczkę. Minutę przed przerwą robotę na skrzydle zrobił Kacper Antoniewski, a Zemlak płaskim strzałem wyprowadził KSK na 3-1. Lepiej być nie mogło. Niestety na II połowę jeleniogórzanie wyszli zdekoncentrowani, bowiem po czterech minutach był już remis 3-3, a w 53 min. Krystian Rostek ustalił wynik spotkania na 4-3.
- Szkoda bardzo straconych punktów. Śląsk od początku meczu był drużyną prowadzącą grę, my skupiliśmy się na obronie i grze z kontry. Po starcie gola odpowiedzieliśmy błyskawicznie trzema trafieniami. Po I połowie prowadziliśmy 3-1 i chłopcy za szybko uwierzyli, że mecz jest już wygrany. W przerwie ostrzegałem ich, iż spotkanie trwa 80 minut, a nie 40. Śląsk zgodnie z przewidywaniami rzucił się do odrabiania strat i zrobił to w cztery minuty. Niestety pomógł im przy tym sędzia, który dwa razu nie odgwizdał spalonego. Wrocławianie poszli za ciosem i po uderzeniu z dystansu cieszyli się z gola na 4-3. Do końca walczyliśmy o korzystny wynik, ale się nie udało. Ewidentnie na końcowym rezultacie zaważył przespany początek II połowy. Trzeba wyciągnąć wnioski, walczyć i gramy dalej - podsumował inaugurację trener Karkonoszy Krzysztof Pietrzyk.
Okazja do poprawienia nastrojów i zdobycia pierwszych punktów będzie w najbliższą sobotę (19 marca 2022, godz. 13:00), gdy na Złotniczą przyjedzie Zagłębie II Lubin.

ŚLĄSK II WROCŁAW - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 4-3 (1-3)

Bramki: 1-0 Pakosz 26'. 1-1 Szopiński 29', 1-2 Kosiorek 30', 1-3 Zemlak 39', 2-3 Łabędzki 42', 3-3 Rostek 44', 4-3 Rostek 53'.
Żółte kartki: Wąsala oraz Rombek.

ŚLĄSK II: Machoń - Korzeniowski, Borowy, Wąsala, Świerczek, Kaszub, Wyszyński, Rostek, Krzysztoń, Pakosz, Łabędzki / Hachuła, Kleczewski, Szczygieł, Faliński.

Trener: Paweł Dziakowicz.

KSK: Kowalczyk - Soliło, S. Dłuski, Antoniewski, Kosiorek, Zemlak, Rydlikowski, Rombek, Popera, Kraiński, Szopiński / J. Dłuski, Kozłowski, Kania, Szachowski, Sadowski, Rudowski, Fediuk.

Trener: Krzysztof Pietrzyk.

Piotr Kuban