Twierdza Moniuszki 9 niezdobyta

Koszykarki Wichosia pokonały we własnej hali Lidera II Swarzędz, co pozwoliło im zakończyć rozgrywki zasadnicze II ligi zachodniej w roli gospodarza z kompletem 8 zwycięstw. Jednocześnie wygrana 92-66 z Wielkopolankami była 15 w sezonie, co sprawia, że nasz zespół jako jedyny może się pochwalić mianem ekipy niepokonanej.
Mecz z Liderem II wbrew pozorom nie był łatwym pojedynkiem. Zawodniczki ze Swarzędza stawiały opór, a na kilka minut przed końcem meczu potrafiły podgonić wynik do różnicy 12 punktów. Końcówka to jednak zdecydowana i skuteczna koszykówka w wykonaniu zespołu trenera Rafała Sroki, który zapewnił sobie zasłużone zwycięstwo.
- Spodziewałyśmy się, że Swarzędz będzie nas cisnął na całym boisku. Byłyśmy przygotowane, miałyśmy zagrywki z rzutami i w obronie. Na początku ciężko było się wdrożyć, potem - w moim wypadku - jak już trafiłam pierwszą trójkę to poszło. Po raz kolejny świetny mecz zagrała Martyna Koc, która jest takim oczkiem w naszym zespole - mówiła po meczu Aleksandra Prokop. - W pierwszym meczu w ich składzie były dwie zawodniczki z I ligi, więc na boisku było jeszcze więcej emocji niż dzisiaj. Dzisiaj grałyśmy takimi falami, raz było super, a momentami nie wiadomo co się dzieje. Mimo to jestem bardzo dumna, 15-0 z dziewczynami to jest naprawdę coś. Czeka nas jeszcze wyjazd do Szczecina, nie możemy już tego zepsuć, musimy wygrać i skompletować same zwycięstwa - dodała zawodniczka Wichosia.
- Jesteśmy w okresie przygotowań do półfinałów mistrzostw Polski u17 i tak te mecze II ligi traktujemy. Wczoraj rozegrałyśmy spotkanie we Wrocławiu, więc dzisiaj trochę tych sił zabrakło. Ciężko porównywać nasze zespoły, my byłyśmy młodzieżowym składem, a w Wichosiu jest wiele doświadczonych zawodniczek. Na tym poziomie doświadczenie, to duża przewaga - podsumowała zawody trenerka gości Magdalena Dedio.
Ostatni mecz ligowy Wichoś rozegra w Szczecinie z Ogniwem (19 marca 2022, godz. 15:00). Bez względu na jego wynik jeleniogórzanki wygrały już II ligę zachodnią i mogą myśleć o turnieju półfinałowym baraży o I ligę. Niestety wyłącznie hali im. Mariana Koczwary z użytku sportowego, ze względu na przyjęcie tam uchodźców wojennych, powoduje, iż PZKosz może nie przyznać organizacji imprezy Wichosiowi. W trybie awaryjnym klub próbuje przekonać organizatora rozgrywek do pozwolenia na grę przy Moniuszki, bądź w innej hali, np. w KPSW. Co z tego wyniknie, poinformujemy.

WICHOŚ JELENIA GÓRA - LIDER II SWARZĘDZ 92-66 (22-9, 20-17, 21-16, 29-24)

WJG: Myćka - 19, Prokop - 6, Feja - 8, Śmigaj - 2, Brzeźniak, Koc - 19, Kwietoń - 3, Klementowska - 2, Karaś - 8, Lorenz - 25.

Trener: Rafał Sroka.

LIDER II: Fabianowska - 2, Owczarz - 4, Łuczak - 2, Kubiak - 10, Maj - 10, Pyrzowska, Napierała - 18, Majchrzak - 4, Stańczewska - 4, Kupczyk - 3, Cabańska - 9.

Trenerka: Magdalena Dedio.

Sędziowali: Dariusz Wójcik i Wojciech Bekacz.
Widzów: 80.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban