Wielkopolska w finale, Dolny Śląsk jutro gra o wszystko

Koszykarki Dolnego Śląska przegrały z Wielkopolską 56-81 i jutro w meczu z Warmią i Mazurami zagrają o awans do półfinału. Wielkopolanki następny etap mają już zapewniony, jutrzejszy mecz z najsłabszą w grupie Małopolską mogą potraktować jako sparing.
Koszykarki z Wielkopolski od razu pokazały, że chcą grać o zwycięstwo. Były szybkie i agresywne w pozytywnym tego słowa znaczeniu, jednak nasz zespół potrafił opanować nerwy, odrobić straty i dał nadzieję kibicom, że w kolejnych kwartach mecz potoczy się po ich myśli. Tak się nie stało, bo zawodniczki z Poznania i okolic włączyły trzeci bieg i w II kwarcie całkowicie zdominowały Dolnoślązaczki. Po zmianie stron przez chwilę trwała walka, jednak mecz głównie toczył się po pełną kontrolą drużyny z województwa wielkopolskiego.
- Niestety nie udało się. Pewne założenia, które mieliśmy przekazaliśmy dziewczynom przed meczem do zrealizowania, ale nie udało nam się tego wykonać. Dużo strat, nie mogliśmy zebrać piłek w obronie, co sprawiło, iż bardziej doświadczony zespół z Wielkopolski już na początku zrobił przewagę i ją utrzymał - mówił po meczu trener Filip Gryszko. - Dwie minuty przed końcem daliśmy już odpocząć wiodącym dziewczynom, aby miały więcej sił na jutrzejszy mecz, który zdecyduje o awansie do pierwszej czwórki - dodaje szkoleniowiec Dolnoślązaczek.
- Już wiadomo, że nic się nie wydarzy i wyjdziemy z pierwszego miejsca w grupie. Nastawiliśmy się, iż to będzie ciężki mecz i taki był. Wczorajszy nam kompletnie nie wyszedł, teraz byliśmy nastawieni na trudne spotkanie, nie pomyliliśmy się i wygraliśmy co najważniejsze. To prawda kontrolowaliśmy spotkanie od początku, ale koncentrację musieliśmy trzymać do samego końca, bo każdy nawet najmniejszy popełniony błąd był wykorzystywany przez przeciwnika. Cieszę się, że dziewczyny wytrzymały tę presję i zwyciężyły - skomentował zawody trener Wielkopolski Mateusz Dwornik.
Dodajmy, że organizatorzy po meczu przyznali nagrody dla najlepszych zawodniczek. MVP Wielkopolski została Zuzanna Marczyńska, a w ekipie Dolnego Śląska wyróżniono Zuzannę Koryznę.
Jutro (4 marca 2022, godz. 12:30) mecz o wszystko, czyli Dolny Śląsk - Warmia i Mazury, zwycięzca awansuje do dalszych gier z drugiego miejsca w grupie B.

WIELKOPOLSKA - DOLNY ŚLĄSK 81-56 (21-18, 28-11, 13-18, 19-9)

WIELKOPOLSKA: Maj - 18, Wojtysiak - 3, Majchrzak - 2, Flaszak - 14, Niedźwiecka, Zielińska - 7, Kisielewska - 4, Bruczyńska - 1, Dusza, Semmler - 12, Skrzypczak - 5, Marczyńska - 15.

Trener: Mateusz Dwornik.

DŚ: Kaciuba - 5, Olejniczak - 7, Czaja - 5, A. Tomalak - 2, Kochajkiewicz, Koryzna - 10, Gliniak - 3, Gliga, Kotwicka - 3, Gryszko - 13, E. Tomalak - 2, Łuczak - 6.

Trener: Filip Gryszko.

Sędziowali: Alicja Butenko i Paweł Stolorz.
Widzów: 100.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban