Ostatni sprawdzian na czwórkę

Karkonosze Jelenia Góra w ostatnim meczu kontrolnym pokonały Łużyce Lubań 4-0. Biało - niebiescy przy Złotniczej szybko objęli prowadzenie po efektownym woleju Mateusza Czerwińskiego. Później lubanianie próbowali nawiązać walkę, nawet mieli swoje okazje, ale to jeleniogórzanie cieszyli się z drugiego gola, jego autorem był Wojciech Galas. Na 3-0 jeszcze przed przerwą poprawił drugi z nowych zawodników KSK - Ibrahima Toure. Po zmianie stron Belg jeszcze raz trafił do siatki, jednak jego gol nie został uznany. Końcowy rezultat ustalił Nikodem Siudak, który w II połowie zmienił właśnie Toure.
- Mecz bardzo wartościowy dla naszego zespołu, nie często zdarza się okazja zagrać przeciwko drużynie z III ligi. W I połowie zdecydowały indywidualne błędy, które skutkowały utratą trzech bramek. Swoje sytuacje też stworzyliśmy, ale zabrakło precyzji i chłodnej głowy przy ich wykończeniu. Wtedy wynik do przerwy mógłby wyglądać inaczej. W II połowie Karkonosze strzeliły jeszcze jednego gola po naprawdę ładnej akcji i spotkanie zakończyło się wynikiem 4-0 - mówił po meczu Damian Buzała. - Dzisiejszy sparing pokazał nam co musimy poprawić w grze. Mamy jeszcze dwa tygodnie do rozpoczęcia ligi. Później w kwietniu ponownie spotkamy się z Karkonoszami, tym razem w Lubaniu przy okazji finału Pucharu Polski. Mam nadzieję, że ten mecz uda nam się wygrać. Drużynie z Jeleniej Góry życzę udanej walki o utrzymanie w III lidze. W naszym regionie brakuje zespołów walczących na wyższym poziomie niż IV liga - dodaje zawodnik Łużyc.
- Powiem szczerze, że rywal naprawdę się postawił. Mieli kilka sytuacji bramkowych, ale Wojtek Fościak był dzisiaj bardzo dobrze dysponowany, co zresztą udowadnia na treningach. Nasza gra była z przebłyskami. Nie kontrolowaliśmy całego spotkania. Mieliśmy fajne momenty, ale przeplataliśmy je z okresami słabej gry. Musimy to uregulować, aby wyglądać przez pełne 90 minut dobrze jakościowo - skomentował mecz Jacek Kołodziejczyk. - Czy zmontowaliśmy ekipę, która utrzyma trzecią ligę dla miasta? Tak, jestem pewien, że w przyszłym sezonie nadal będziemy funkcjonować w III lidze - zapewnia trener Karkonoszy.
Teraz przed Karkonoszami dosyć długi okres bez meczu. Jutro (27 lutego 2022, godz. 11:00) cały zespół wraz z trenerami weźmie udział w prezentacji drużyn, która odbędzie się w hali przy Złotniczej. Następny weekend piłkarze będą mieli wolny, a 12 marca 2022 rozpoczną walkę o utrzymanie III ligi dla Jeleniej Góry. Ich pierwszym rywalem będzie Pniówek Pawłowice. Mecz przy Złotniczej rozpocznie się o godz. 17:00.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - ŁUŻYCE LUBAŃ 4-0 (3-0)

Bramki: 1-0 Czerwiński, 2-0 Galas, 3-0 Toure, 4-0 Siudak.
Sędziowali: Marcel Grabowski oraz Tomasz Cabała i Kacper Kłobut.
Widzów: 60.

KSK: Fościak (Błaszkiewicz) - Filrej (Taran), Niemienionek (Kuźniewski), Szczudliński (Sutor), Kulchawy (Wawrzyniak), Kocot (Bębenek), Toure (Siudak), Dąbrowski (Kułakowski), Galas, Dryja (Kurianowicz), Czerwiński (Baszak).

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

ŁUŻYCE: Trzajna - Chmielowiec, Monik, Małecki, Chernyschenko, Berliński, Buzała, Góraj, Karwecki, Wadziński, Młynarski / Staroń, Kusiak, Sitek, Szpytma, Bojdziński.

Trener: Radosław Szajwaj.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban