Wczoraj Chojnik, dzisiaj Śląsk i kadra Polski

Wychowanek AP MOS i Chojnika Jelenia Góra Mateusz Cyrek został powołany na konsultacje kadry narodowej u15, które odbędą się w Siedlcach, w dniach 1-3 marca 2022. Jakby tego było mało, Mateusz ze swoim obecnym klubem Śląskiem Wrocław podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt. Gratulacje!
- W wakacje 2021 z kadrą Dolnego Śląska wygraliśmy mistrzostwo Polski, w tym okresie otrzymałem też pierwsze powołanie do kadry Polski. W październiku ubiegłego roku zacząłem trenować z drużyną Śląska u17. Teraz kolejne powołanie zbiegło się w czasie z podpisaniem umowy z klubem. Kontrakt to kolejna motywacja do jeszcze cięższej pracy, podobnie jak powołanie. Teraz chciałbym pokonywać kolejne szczeble drużyn młodzieżowych i jak najszybciej zadebiutować w pierwszym zespole - mówi Mateusz Cyrek.
Przypomnijmy, że Mateusz zaczął treningi w AP MOS Jelenia Góra już w wieku 5 lat - trener Mariusz Szczygieł, po dwóch latach znalazł się w klubie z Cieplic, jego trenerami byli tam Rafał Kaczorowski oraz przez pewien okres Dariusz Michałek. W wieku 11 lat przeprowadził się z rodzicami do Wrocławia, gdzie już od 1,5 roku był zawodnikiem Śląska. Jak mówi zawodnik, dojazdy na zajęcia były meczące stąd decyzja o przeprowadzce. Zwolennikiem ściągnięcia zawodnika do Śląska był trener Mariusz Blecharz.
- Gdy trafiłem do Śląska nie byłem wyróżniającym się graczem, co motywowało mnie do ciężkiej pracy. Poza treningami w klubie chodziłem na dodatkowe zajęcia motoryczne i techniczne. Po upływie półtora roku dostałem się do pierwszego składu, co nie zmieniło mojego podejścia do ciężkiej pracy. Później dostałem powołanie do kadry wojewódzkiej, co po pewnym czasie stało się normą - opowiada Mateusz.
Warto wspomnieć, iż to niejedyny zawodnik, który z Parku Norweskiego trafił na piłkarskie salony. Również stamtąd w Polskę wyfrunął Dominik Jończy, który dzisiaj jest zawodnikiem I-ligowego Zagłębia Sosnowiec, a ma już za sobą m.in. występy w ekstraklasie - Zagłębie Lubin i młodzieżowych kadrach Polski. Miejmy nadzieję, że Mateusz Cyrek również w niedalekiej przyszłości ugruntuje swoją pozycję w dorosłej piłce.

Piotr Kuban