Bezradne Sudety...

Bardzo źle, by nie powiedzieć fatalnie zaprezentowali się dzisiaj koszykarze Sudetów Jelenia Góra w meczu z KK Oleśnica. Po najprawdopodobniej najsłabszym meczu w tym sezonie jeleniogórzanie przegrali z beniaminkiem 59-68. Kwintesencją ich występu była ostatnia kwarta. Takiej postawy gospodarzy w tym fragmencie gry chyba kibice w hali Mariana Koczwary jeszcze nie widzieli, kiedykolwiek...
Już w I połowie widać było, że Sudetom gra się nie układa. Rywale dotrzymywali im kroku i trzymali bardzo blisko kontakt. Po zmianie stron mecz toczył się podobnie, jednak od pewnego momentu to goście z Oleśnicy przejęli inicjatywę, by na dwie minuty przed końcem III kwarty wyjść na prowadzenie różnicą 10 punktów. Kryzys jeleniogórzan wyglądał poważnie, ale w końcówce tej ćwiartki trochę tleny podał Paweł Najman, który trafił za trzy punkty, po chwili poprawił za dwa, a w międzyczasie Szymon Gralewski dołożył punkty z rzutów wolnych i wydawało się, że sytuacja jest opanowana. Niestety niespotykany pokaz nieskuteczności w ostatnich 10 minutach pogrążył Sudety. Gospodarze nie trafiali z każdej pozycji, spod kosza, z krótkiego i długiego dystansu. W ciągu całej kwarty zdobyli zaledwie 6 punktów. Chyba bez większego ryzyka można założyć, że był to najniższy dorobek w tej fazie spotkania w historii pierwszego zespołu Sudetów.
Kolejny mecz nasz zespół rozegra w środę (23 lutego 2022, godz. 19:00) z Zastalem II Zielona Góra, ponownie przy Sudeckiej 42. Aktualnie Sudety są na 10 miejscu w grupie D II ligi z dorobkiem 30 punktów w 23 spotkaniach, bilans meczów 7-16, małe punkty 1750-1878. Przypomnijmy, że w obecnym sezonie zrezygnowano z rozgrywania fazy play out, z ligi bezpośrednio spadają drużyny z miejsc 14 i 15.

SUDETY JELENIA GÓRA - KK OLEŚNICA 59-68 (20-16, 15-20, 18-20, 6-12)

SJG: Tymiński, Gralewski - 5, Pawlak - 8, Jyż - 8, Niesobski - 9, Najman - 5, Minciel - 2, Białachowski - 21, Podejko - 1.

Trener: Rafał Niesobski.

KKO: Włodarczyk, Piasecki - 17, Narolski, Kosior - 5, Zakrzewski, Gruba - 6, Wiśniewski - 2, Groń - 5, Ludwisiak - 6, Styczeń - 7, Horn - 6, Rodak - 14.

Trener: Piotr Gliniak.

Sędziowali: Dominik Zielony i Rafał Szwej.
Widzów: 300.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban