"Niegościnne" Karkonosze

Ostre strzelanie urządzili sobie w sobotni wieczór piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra, pokonując przy Złotniczej FSV 1990 Neusalza-Spremberg e.V. 10-0. Do przerwy nie zanosiło się na taki łomot. Karkonosze prowadziły 3-0, ale wynik był chyba nieco lepszy niż gra gospodarzy, a biało - niebieski walec ruszył dopiero po przerwie.
W ciągu pierwszych minut wydawało się, ze podopieczni trenera Jacka Kołodziejczyka szybko podporządkują sobie zawody, jednak zespół z Niemiec nie dał się zepchnąć do defensywy. Przeciwnie, goście zaczęli sobie śmiało poczynać, co zapowiadało zacięte spotkanie. W 32 minucie padł pierwszy gol. Zdobył go technicznym sytuacyjnym uderzeniem Mateusz Baszak. Trzy minuty przed przerwą efektowną bombą pod poprzeczkę popisał się Michał Dryja, a za chwilę trzeciego gola zdobył Baszak, wykańczając składną kontrę zainicjowaną przez Wojciecha Glanca. Akcję na skrzydle rozwinął Michał Wawrzyniak, idealnie podając do "Basziego".
Po zmianie stron worek z golami się rozwiązał. Najpierw hat-tricka skompletował Baszak. Później dublety skompletowali Dryja i Mateusz Czerwiński. Ostatnie trzy gole to zasługa Adriana Dąbrowskiego, Siergieja Tarana i Brajana Kułakowskiego.
- Cieszy fakt zwycięstwa, mimo to sporo aspektów naszej gry jest do poprawy. Zostały nam trzy tygodnie pracy i nad tym musimy się skupić. Chcemy być dobrze przygotowani na pierwsze spotkanie w lidze, którego nie możemy się już doczekać - krótko podsumował mecz trener Kołodziejczyk.
Jeleniogórzanie rozegrają tej zimy jeszcze jeden sparing, w sobotę (26 lutego 2022, godz. 12:00) przy Złotniczej zmierzą się finaliści Pucharu Polski OZPN Jelenia Góra, czyli Karkonosze i Łużyce Lubań. Dzień później (27 lutego 2022) cały zespół weźmie udział w wielkiej prezentacji zespołów Karkonoszy, która odbędzie się w hali przy Złotniczej. Początek imprezy od godz. 11:00, prezentacji od 12:00. Ostatni weekend przed startem ligi (5-6 marca 2022) piłkarze będą mieli wolny.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - FSV 1990 NEUSALZA SPREMBERG e.V. 10-0 (3-0)

Bramki: 1-0 Baszak 32', 2-0 Dryja 42', 3-0 Baszak 43', 4-0 Baszak 55', 5-0 Czerwiński 59', 6-0 Dryja 60', 7-0 Czerwiński 70', 8-0 Taran 73', 9-0 Dąbrowski 80', 10-0 Kułakowski 90'.

KSK: Prochoń (Fościak) - Sutor (Firlej), Wawrzyniak (Młodziński), Szczudliński, Kulchawy, Bębenek (Dąbrowski), Siudak (Taran), Dryja (Kułakowski), Baszak (Czerwiński), Bucutel (Ranecki), Galas.

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

FSV: Skóra - Frie, Hałdaś, Hintersatz, Wendschuh, Bouska, Drassdo, Mlonek, Muhlmann, Wrzesiński, Jarmer / Huber, Rudolph, Tews, Grafe.

Trener: Karsten Hassler.

Sędziowali: Arkadiusz Dołęga oraz Janusz Staniewski i Sławomir Rak.
Widzów: 50.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban