Wrócili z dalekiej podróży
Z piekła do nieba, tak można krótko ocenić występ koszykarzy III-ligowego UKS SMS Karpacz. Gospodarze byli faworytem konfrontacji z KS Lubań Basket, mimo to do przerwy przegrywali we własnej hali różnicą 21 punktów. Wpływ na wynik miała zwłaszcza II kwarta, o której młodzi zawodnicy chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Po zmianie stron podopieczni trenera Jarosława Wilusza odzyskali kontrolę nad meczem i w szybki tempie rozpoczęli pogoń za przeciwnikiem. Straty w dużym stopniu udało się zniwelować już po 10 minutach. W ostatniej kwarcie walczono do ostatniej syreny, ostatecznie po 40 min. był remis po 71. Dogrywkę wygrali gospodarze 8-5 i to oni sięgnęli po dwa punkty.
- Do przerwy wysoko przegrywaliśmy, ale w przerwie drużyna bardzo dobrze się zmobilizowała. W szatni bardzo pomógł nam trener i na II połowę wyszliśmy głodni gry. W dogrywce starannie trzymaliśmy przewagę mimo skutecznych akcji przeciwników - krótko skomentował mecz Ignacy Szadkowski. - Co do mankamentów, to może nie zadowalać nasza skuteczność w rzutach za trzy punkty, ale liczy się wynik i zwycięstwo - dodaje zawodnik UKS SMS.
UKS SMS KARPACZ - KS LUBAŃ BASKET 79-76 (15-17, 10-29, 24-7, 22-18, d. 8-5)
UKS: Szadkowski - 18, Szandurski - 2, A. Rybarczyk, G. Olejniczak, T. Olejniczak, K. Rybarczyk - 23, Kobus - 7, R. Olejniczak - 7, Suchecki - 3, Gurazda - 4, Florczak - 4, Garbarski - 11.
Trener: Jarosław Wilusz.
KSLB: Dziechciarz, Kalinik, Szewczyk - 1, Klapetek - 4, Pasternak - 2, Tyrański - 7, Kozłowski, Kusibab - 2, Białek - 29, Żuberek - 23, Rzepa - 8, Pacocha.
Trener:
Sędziowali: Arkadiusz Terlikowski i Krzysztof Karwowski.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży