Plaga kontuzji i niedyspozycji w zespole u19 Wichosia

Z dużymi kłopotami kadrowymi na koniec rozgrywek musiał się zmierzyć zespół juniorek u19 Wichosia Jelenia Góra. Do meczu z MKS Polkowice z powodów kontuzji i niedyspozycji związanych z chorobami oraz kwarantannami podopieczne trenera Rafała Sroki przystąpiły w 7-osobowym składzie. Do tego bardzo szybko w tym meczu kontuzję kolana odniosła jedna z wiodących zawodniczek Wichosia Paulina Grabowska i jeleniogórzanki musiały sobie radzić w szóstkę. Zgodnie z przewidywaniami wygrały przyjezdne 108-62. Mimo to nasz zespół miał niezłe momenty i głównie za sprawą Mai Śmigaj oraz Mai Najmrodzkiej momentami potrafił nawiązać walkę.
Dodajmy, że po raz drugi z rzędu przy okazji meczu juniorek u19 kibice w hali SP nr 11 mieli okazję obejrzeć niecodzienną akcję. Poprzednio przeciw MKS MOS Wrocław Grabowska trafiła z połowy boiska, teraz Julia Jeziorna popisała się efektownym rzutem niemal z odległości 2/3 parkietu.
W związku z problemami kadrowymi Wichoś oddał walkowerem dwa ostatnie mecze wyjazdowe z MKS Polkowice i AZS AJP Gorzów Wielkopolski. Jak mówi trener Sroka, organizator rozgrywek nie chciał przedłużać terminu ich zakończenia, więc zdecydowano się na taki krok. W uzasadnieniu trener szczegółowo przedstawił sytuację kadrową drużyny: - Ze względu na chorobę lub kwarantannę nie mogłyby grać Martyna Brzeźniak, Amelia Sobrino Difur, Pola Saran i Kasia Szewczuk. Paulina Grabowska boryka się z problemem łąkotki, Julia Maciak naderwała więzadła w stawie skokowym, Oliwia Pladzyk zerwała więzadło ACL. Do tego Małgorzata Ranecka zrezygnowała z gry na rzecz koszykówki 3x3, Ania Wałęska podobnie. Z różnych powodów przed sezonem karierę zawiesiły Wiktoria Podroużek, Oliwia Szpila i Maja Kuryłowicz.
Ostatecznie Wichoś zakończył rozgrywki na czwartym miejscu w stawce pięciu drużyn, zdobywając 8 pkt. w 8 meczach, bilans spotkań 2-6, małe punkty 380-544. Przypomnijmy, że w związku z walkowerami drużynie odjęto dwa punkty.
Ligę wygrał AZS AJP Gorzów Wielkopolski przed MKS MOS Wrocław, trzecie było MKS Polkowice. Gorzowianki i wrocławianki będą reprezentować nasz makroregion w rozgrywkach centralnych.

WICHOŚ JELENIA GÓRA - MKS POLKOWICE 62-108 (11-21, 13-25, 15-26, 23-36)

WJG: Najmrodzka - 16, Obuchowicz - 8, Śmigaj - 24, Grabowska - 5, Mosoń - 7, Szewczuk, Słaby - 2.

Trener: Rafał Sroka.

MKS: Stępień - 25, Surdyk - 6, Jeziorna - 42, Kuriata - 11, Tylkowska - 2, Łagowska, Klich - 8, Latos - 11, Koptyńska - 3.

Trenerka: Justyna Jeziorna.

Sędziowali: Maciej Rybkiewicz i Kamil Chrustowski.
Widzów: 40.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban