Gryf radził sobie nawet w 10-tkę

Gryf Gryfów Śląski efektownym 3-0 zakończył rundę jesienną. Zwycięstwo z Cosmosem Radzimów gospodarze osiągnęli grając niemal całą II połowę w 10-tkę.
Wynik meczu już w 10 minucie otworzył Mateusz Tyszkowski, który skutecznie dobił uderzenie Michała Szramowiata. Poprzedziło je dobre prostopadłe podanie od Sebastiana Soczyńskiego, który wcześniej wygrał walkę o piłkę w środku pola. - Mecz w I połowie był wyrównany. Szybko zdobyta bramka dała nam pewien komfort i spokojnie kontrolowaliśmy przebieg spotkania, choć Cosmos potrafił groźnie skontrować. Niestety przy bramkowej akcji kontuzji mięśnia dwugłowego nabawił się "Szrama" i musiał go zastąpić Tomek Herdzik - mówi jeden z trenerów Gryfa Marcin Gąsiorowski.
Już trzy minuty po zmianie stron Gryf prowadził 2-0. Ładną zespołową akcję strzałem w długi róg wykończył Herdzik, a asystę na swoje konto zapisał Tomasz Gandurski. Za chwilę gryfowianie musieli sobie radzić w 10-tkę, bowiem drugą żółtą kartkę otrzymał Dawid Król. Mimo osłabienia gospodarze szybko podwyższyli na 3-0, a gola znów zdobył Herdzik, tym razem uderzeniem z dystansu. - Cosmos najgroźniejszą okazję miał ok 70 min., gdy sparowałem jeden ze strzałów na poprzeczkę. Myślę, że w stu procentach zasłużyliśmy na zwycięstwo. Teraz przed nami dwa tygodnie roztrenowania i zasłużona przerwa do 10 stycznia 2022 - podsumował Gąsiorowski.

GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI - COSMOS RADZIMÓW 3-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Tyszkowski 10', 2-0 Herdzik 48', 3-0 Herdzik 57'.
Czerwona kartka: Król za dwie żółte w 53'.
Żółte kartki: Król x2, Gandurski oraz Świątek, Wolanin.
Sędziowali: Krzysztof Tokarczyk oraz Konrad Szyłak i Maciej Zych.

GGŚ: Gąsiorowski - Król, Szramowiat (12' Herdzik), Gandurski, Gola, Cichoń, Soczyński, Malarowski (75' Pietruszewski), Cieślak, Adamski, Tyszkowski.

Trenerzy: Mateusz Tyszkowski, Marcin Gąsiorowski.

COSMOS: Zatoński - Szuchalski, Wolanin, Michalkiewicz (75' Świątek), Mazur, Janczewski, Winiarski, Świątek, Sosnowski, Ramulewicz, Pijanowski (75' Wrzeszcz).

Trener: Arkadiusz Ziomek.

Piotr Kuban