Emocjonujące derby Jeleniej Góry

Emocjonujące derby miasta juniorek u17 obejrzeli kibice w hali SP nr 10, gdzie KSW Spartakus pokonał Wichosia 63-54. Do przerwy walkę o prymat w Jeleniej Górze wygrywał zespół z Zabobrza, jednak po zmianie stron to gospodynie podyktowały warunki i zapewniły sobie końcowe zwycięstwo.
W I kwarcie Wichoś dobrze wszedł w mecz. Początkowo oba zespoły miały problemy ze skutecznością, ale to właśnie podopieczne trenera Rafała Sroki uporządkowały grę i objęły 6-punktowe prowadzenie. Drugie 10 minut było bardzo zacięte. Znów szwankowała celność rzutów, zarówno z obwodu jaki i spod kosza, mimo to Wichoś powiększył przewagę o jeden punkcik.
Przerwę lepiej przepracowała trenerka Monika Krawczyszyn-Samiec i jej zawodniczki. Po wznowieniu gry narzuciły agresywną obronę i swoje tempo, co pozwoliło im odrobić straty. Motorem napędowym akcji była Blanka Warsińska i Julia Michalak, którą śmiało można uznać za MVP tego meczu. W IV kwarcie Warsińska pięć minut przed końcem otrzymała piąte przewinienie i wydawało się, że Wichoś ma jeszcze szansę odwrócić losy meczu. Tak się nie stało, przeciwnie inne zawodniczki Spartakusa podzieliły się rolami i kto wie czy nie zagrały najlepszego fragmentu meczu. Dojrzałą koszykówkę pokazała Karolina Kaławaj, a kilka odważnych i fajnych akcji przeprowadziła Alicja Tomalak. Całość kontrolowała Michalak, która świetnie wytrzymała mecz fizycznie.
To był trzeci mecz dla obu ekip w obecnym sezonie. Spartakus prócz meczu z Wichosiem przegrał u siebie z AZS AJP Gorzów Wielkopolski 54-63 oraz w Głogowie z Chrobrym 50-70. Wichoś z gorzowiankami grał na wyjeździe, gdzie przegrał 39-70, a z głogowiankami oddał walkowera 0-20. Dodajmy, że mecze z udziałem Spartakusa i Chrobrego są traktowane jako poza konkursem i nie mają wpływu na tabelę ligi dolnośląsko - lubuskiej. Powodem jest obecność w kadrach tych drużyn zawodniczek ze starszych roczników.
Następny mecz Wichoś rozegra we własnej hali, gdzie 25 października 2021 (godz. 17:00) podejmie MKS Polkowice. Natomiast KSW wróci na parkiet dopiero 3 listopada 2021 (godz. 17:30) w Polkowicach, by zagrać z miejscowym MKS.

KSW SPARTAKUS JELENIA GÓRA - WICHOŚ JELENIA GÓRA 63-54 (11-17, 11-12, 20-13, 21-12)

KSW: Filuś - 1, Warsińska - 20, Piasna - 2, Wójcicka, Michalska - 1, A. Tomalak - 7, Michalak - 17, Semeniuk, Kaławaj - 15, Niesobska, E. Tomalak.

Trenerka: Monika Krawczyszyn-Samiec.

WJG: Najmrodzka - 10, Obuchowicz - 2, Bielecka - 2, Słaby, Śmigaj - 6, Brzeźniak - 11, Saran, Despud, Kiwak, Pladzyk - 12, Mosoń - 8, Sobrino-Difur - 3.

Trener: Rafał Sroka.

Sędziowali: Maciej Rybkiewicz i Kamil Chrustowski.
Widzów: 50.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban