Spore emocje w Piechowicach
Mitex Podgórzyn zakończył serię sześciu zwycięstw z rzędu piechowickiej Lechii. Goście wywieźli jeden punkt z gorącego terenu, a w emocjonującej końcówce mogli nawet sięgnąć po pełną pulę.
Pierwsza połowa nie była wielkim widowiskiem. Na początku meczu piechowiczanie ratowali się wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Rafała Lewandowskiego. Skuteczniejsi byli gospodarze. W 31 minucie Dominik Pietrzykowski na 16-tym metrze ograł rywala i otworzył wynik meczu. - Uważam, że mieliśmy lekką przewagę, jednak okazji do zmiany wyniku było niewiele - mówi trener Lechii Marcin Ramski.
W II połowie Mitex błyskawicznie doprowadził do wyrównania. Duże zamieszanie pod bramką Lechii, piłka trafia pod nogi Adama Dziedzica, który z pięciu metrów trafia do siatki. Gospodarze chcieli odzyskać prowadzenie, jednak podgórzynianie mądrze rozbijali ich ataki. W 70 min. gola uderzeniem z rzutu wolnego zdobył Filip Pietruczuk, ale nie uznał go sędzia Michał Niemirski. - Powiedział, że Pietrzykowski był zbyt blisko muru. Mam 45 lat i jeszcze nie widziałem tak kuriozalnej decyzji. Wieczorem obejrzałem mecz Lechia Gdańsk - Legia Warszawa, gdzie okoliczności zdobycia gola przez Macieja Gajosa były identyczne, co mnie przekonuje, że bramka Filipa została zdobyta prawidłowo - irytuje się trener Ramski. Innego zdania jest bramkarz Mitexu Kamil Załupka: - Wszyscy mówili zawodnikowi Lechii, aby odszedł, bo jak będzie gol to sędzia go nie uzna i tak się stało. Uważam, że to była słuszna decyzja.
Końcówka spotkania to prawdziwy rollercoaster. Dwie kapitalne okazje miał Mitex, ale Sebastian Lewandowski trafił w poprzeczkę, a Grzegorz Słobodzian nie wykorzystał sytuacji sam na sam. W doliczonym czasie gry bliski przechylenia szali dla Lechii był Piotr Sikora, jednak on również obił poprzeczkę. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1-1.
LECHIA PIECHOWICE - MITEX PODGÓRZYN 1-1 (1-0)
Bramki: 1-0 Pietrzykowski 31', 1-1 Dziedzic 46'.
Czerwone kartki: Morański za dwie żółte w 90'+1', Świder za dwie żółte w 90'+5'.
Żółte kartki: J. Najczuk, Gurlaga, Hachani, Rosik oraz Świder x2, Morański x2, Bukat, Rychter.
Sędziowali: Michał Niemirski oraz Radomir Kukiel i Maciej Rybkiewicz.
LECHIA: Kosiński - Sienkowiec, J. Najczuk (55' Sikora), Myjak, Misiura, Rzepecki (75' Rosik), Pietrzykowski, Gurlaga, Mackiewicz, Pietruczuk, Hachani.
Trener: Marcin Ramski.
MITEX: Załupka - Świder, Staniecki, Klecha, Zin (65' S. Lewandowski), Rychter (60' Piwowarczuk), R. Lewandowski (46' Mazur), Bukat, Brzozowski (65' Janicki), Dziedzic (60' Morański), Sobczak (75' Słobodzian).
Trener: Rafał Kaczorowski.
Piotr Kuban
foto: Sandra Baranowska
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży