Tą drogą, to raczej nie do MLJ-tki...

Przykrą niespodziankę sprawili swoim kibicom juniorzy starsi Karkonoszy Jelenia Góra, przegrywając w Bolesławcu 1-2. To druga porażka z rzędu, po przegranej w Legnicy z Miedzią, co znacznie redukuje szanse awansu biało - niebieskich do makroregionalnej ligi juniorów. BKS natomiast przerwał serię pięciu porażek z rzędu i wygrał po raz pierwszy w tym sezonie.
Wynik w 9 minucie otworzył Piotr Skiba pokonując Huberta Mieszałę w zamieszaniu po stałym fragmencie gry. Biało - niebiescy wyrównali w 38 min. po indywidualnej akcji Mikołaja Milewskiego. - Ograł trzech - czterech rywali, to była jedyna szansa, aby zdobył gola, bo nie miał dzisiaj z kim pograć - zauważa trener gości Jacek Kołodziejczyk. W II połowie Milewski przy stanie 1-1 trafił w poprzeczkę. Piłka odbiła się od linii i wyszła w pole, to była najlepsza okazja Karkonoszy. W 82 min. po raz drugi po stałym fragmencie gospodarze zdobyli gola, tym razem jego autorem był Igor Sawicki.
- Zgraliśmy bardzo słabo, by nie powiedzieć żenująco. Całkowity brak zaangażowania i ochoty do walki w moim zespole. Przykro mi to mówić, ale tak właśnie było - krótko podsumował spotkanie trener KSK.
Teraz Karkonosze czeka bardzo ciężki wyjazd do Polkowic na mecz z Górnikiem (25 września 2021, godz. 11:00), natomiast BKS podejmie u siebie Łużyce Lubań (28 września 2021, godz. 16:30).

BKS BOLESŁAWIEC - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 2-1 (1-1)

Bramki: 1-0 Skiba 9', 1-1 Milewski 38', 2-1 Sawicki 82'.
Żółte kartki: Czarnecki, Buczkowski, Rutyna.
Sędziowali: Waldemar Socha oraz Piotr Bajer i Elżbieta Faryniarz.

BKS: Hajduczek - Rutyna, Raziuk, Pędlowski (90' Ruciński), Kalisz (60' Złotek), Pałka, Sawicki, Skiba, Buczkowski (90' Złotorowicz), Czarnecki, Skowroński.

Trener: Wojciech Młocek.

KSK: Mieszała - Wąsiewski, Milewski, M. Kania (46' Frankiewicz), Tokarz, Firmanty, Kowalski (83' K. Lewkowicz), M. Karmelita, Galos (70' Matyszkiewicz), Najda (33' Siwek), Nygbur (82' M. Lewkowicz).

Trener: Jacek Kołodziejczk.

Piotr Kuban