Gol Kowalonka na wagę utrzymania fotela lidera

Nie bez kłopotów BKS Bolesławiec zapewnił sobie wygraną w Mirsku. Gola na wagę trzech punktów, które pozwoliły utrzymać fotel lidera ligi okręgowej zdobył Jakub Kowalonek.
Mecz był względnie wyrównany z lekką przewagą BKS-u. Groźną sytuację przed przerwą stworzyli gospodarze. Jakub Dasiak z prawej strony przedarł się w pole karne gości, ale tam ofiarnymi interwencjami powstrzymali go Piotr Kuczyński i Dawid Kizyma. Tylko na chwilę jak się okazało, bo bramkarz nie utrzymał piłki i Dasiak zdołał do niej dopaść i oddać strzał z ostrego kąta. Piłkę z linii bramkowej wybił zawodnik BKS-u.
W 65 minucie Krzysztof Dmuchowski dalekim podaniem uruchomił Jakuba Kowalonka, a ten w sytuacji sam na sam pokonał Norberta Matuszaka. Później mirszczanie postawili wszystko na jedną kartę. Były okazje do wyrównania, m.in. Cezarego Leśniańskiego, jednak bolesławianie utrzymali czyste konto. Sami mogli przypieczętować wygraną po jednej z wielu groźnych kontr. Ostatecznie 0-1 utrzymało się do ostatniego gwizdka dobrze prowadzącego zawody Pawła Turka i BKS nadal może pochwalić siedzieć w fotelu lidera z kompletem zwycięstw.

WŁÓKNIARZ MIRSK - BKS BOLESŁAWIEC 0-1 (0-0)

Bramka: 0-1 J. Kowalonek 65'.
Żółte kartki: Matuszak, Górny, Dąbek oraz Posadowski, Dmuchowski, Biały, Kapusz.
Sędziowali: Paweł Turek oraz Marcin Koczkodaj i Jakub Kowalczyk.

WŁÓKNIARZ: Matuszak - Talarski, Leśniański, Górny, Krawiec (75' Trosko), Dasiak (55' Tomczak), Dąbek, Pędzich, Żarkowski (62' Czyrko), Stachnik, Badura.

Trener: Piotr Chowański.

BKS: Kizyma - Kraśnicki (59' Posadowski), Skiba (21' D. Kowalonek), Medyński, Kuczyński, J. Kowalonek (82' Majka), Kapusz, Dmuchowski (77' Kwoczka), Borowski, Bochnia, Biały.

Trener: Sebastian Tylutki.

Piotr Kuban
foto: Grzegorz Honcek