Pogrom w Osiecznicy

Zaskakująco wysoko wygrał Apis Jędrzychowice w Osiecznicy, gdzie miejscowy Leśnik miał chrapkę na trzecie z rzędu zwycięstwo. Pierwsza połowa nie zapowiadała wyniku 1-7, niewiele brakowało, a zakończyłaby się wynikiem 1-1. Ostatecznie na przerwę piłkarze obu ekip schodzili przy wyniku 1-2, bo Michał Rachański uderzeniem z prawej nogi zdobył gola w doliczonym czasie gry. - To chyba jego pierwszy gole z prawej nogi. Nie zapomnę go do końca życia - żartował po meczu trener gości Gerard Jurewicz. Wcześniej wynik spotkania otworzył Erwin Bystryk strzałem z woleja z ok. 10 metrów. Do remisu doprowadził w 34 minucie Mateusz Wrzesiński wykorzystując sytuację sam na sam z Aleksandrem Sobczakiem.
10 minut po zmianie stron Patryk Bystryk odebrał piłkę rywalowi przed polem karnym, po czym zagrał ją do Macieja Machowskiego, który dopełnił formalności. Jak się okazało było to dopiero preludium do strzeleckich popisów jędrzychowiczan w II połowie. Pierwsze skrzypce grał Daniel Piechno, kompletując hat-tricka w niespełna kwadrans. W międzyczasie trafienie dołożył tez Maciej Gargas. - To nie był jednostronny mecz jak wskazuje wynik. Zwłaszcza do przerwy gospodarze sprawili nam sporo kłopotów - przyznał po meczu trener Apisu.
Teraz Apis zagra u siebie ze Spartą Grębocice (5 września 2021, godz. 11:00), a Leśnik pojedzie do Sparty Rudna (5 września 2021, godz. 18:00).

LEŚNIK OSIECZNICA - APIS JĘDRZYCHOWICE 1-7 (1-2)

Bramki: 0-1 E. Bystryk 28', 1-1 Wrzesiński 34', 1-2 Rachański 45'+1', 1-3 Machowski 55', 1-4 Piechno 67', 1-5 Gargas 69', 1-6 Piechno 74', 1-7 Piechno 81'.
Żółte kartki: Puzio, Kozioł oraz Aftyka, P. Bystryk.

LEŚNIk: Purta - Wrzesiński, Ziółkowski, Pietrzak, Puzio, Małecki, Maliutin, Kozioł, Trela (63' Kliwak), A. Puzio (60' Gudzowski), Skóra (56' Piotrowski).

Trener: Maciej Sobolewski.

APIS: Sobczak - Woźny, Woźniczka, Rachański (75' Rissmann), Piechno, Machowski (78' Pikulicki), Kościuk, P. Bystryk, Gargas, E. Bystryk, Aftyka.

Trener: Gerard Jurewicz.

Piotr Kuban