Pub Gol awansował na 4. miejsce w tabeli
Zasłużone zwycięstwo odnieśli dzisiaj w Lipienicy piłkarze jeleniogórskiego Pub Gola. Podopieczni Lecha Walczaka wygrali z miejscowymi Orłami 3-1, dzięki czemu awansowali z 6 na 4 pozycję w tabeli. Swoją cegiełkę do awansu jeleniogórzan "dołożyły" Olimpia Kowary i Orzeł Mysłakowice, które straciły punkty w swoich meczach.
Mecz na malowniczo położonym boisku w Lipienicy od pierwszych minut toczył się pod dyktando gości, którzy przejęli inicjatywę i szybko próbowali objąć prowadzenie. Niestety w zdobywaniu bramek nie mógł pomóc swoim kolegom najlepszy strzelec Pub Gola Andrzej Pieroń, gdyż od tej kolejki rozpoczął on odbywanie 4-meczowej (!) kary za kartki otrzymane w Wojcieszowie. W ataku jeleniogórskiej ekipy zastąpił go inny wychowanek Karkonoszy - Michał Rybkiewicz, dla którego dzisiejszy mecz był debiutem w barwach Pub Gola. Popularny "Ryba" gola co prawda nie strzelił ale był wyróżniającą się postacią na boisku. Widać było w jego poczynaniach brak zgrania z nowymi kolegami, jednak z kolejnymi meczami mankamenty te powinny zostać zniwelowane.
Pierwszy gol dla Pub Gola padł w niecodziennych okolicznościach. Niegroźne dośrodkowanie jednego z jeleniogórzan w pole karne Orłów chciał wybić głową Mariusz Rżany ale uczynił to tak niefortunnie, iż skierował piłkę do własnej bramki. Po strzeleniu gola goście poszli za ciosem, jednak nie potrafili wykorzystać wielu dogodnych sytuacji. Dopiero w 45-ej minucie gola do szatni strzelił Jacek Hobgarski, który ładnym strzałem z 16 metrów podwyższył wynik na 2-0.
Po przerwie obraz gry nieco uległ zmianie. Przewaga gości nie była już tak oczywista, teraz to gospodarze częściej atakowali, jednak czynili to chaotycznie, a w kilku przypadkach dobrze zachował się bramkarz Andrzej Ambroży. Kwadrans przed końcem lipieniczanie zdobyli kontaktową bramkę. Strzałem z bliska zdobył ją Janusz Stefański, czym tchnął nadzieję w swoich kolegów na dobry wynik w tym meczu. O dziwo po stracie gola przewagę odzyskali podopieczni trenera Walczaka, a udokumentował ją Robert Jałgiejczuk strzelając z woleja piękną bramkę w 89 minucie. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Sebastian Bakaszyński. Chwilę później Zbigniew Mateuszów gwizdnął po raz ostatni i mecz zakończył się wynikiem 3-1 dla gości.
- Cieszę się ze zwycięstwa, jednak nie z gry, bo początek II połowy przespaliśmy - mówi trener Pub Gola Lech Walczak. - Najważniejsze, że mamy trzy punkty i awansowaliśmy na 4. miejsce w tabeli. Myślę, że to jeszcze nie było nasze ostatnie słowo w tym sezonie - cieszy się trener Walczak.
ORŁY LIPIENICA - PUB GOL JG 1-3 (0-2)
Bramki: 0-1 Rżany (sam.) 28', 0-2 Hobgarski 45', 1-2 Stefański 75', 1-3 Jałgiejczuk 89'.
Żółte kartki: Kraszewski oraz Wojciechowski, Rybkiewicz.
Sędziował: Zbigniew Mateuszów.
Widzów: 80.
ORŁY: Leśniak - Baran, Kraszewski, Potoniec, Stefański, Trela, Rżany, Spejna, Łojko (46' Kantor), Tatarata, Kostański.
PG: Ambroży - Grzyl, Wojciechowski, Grunwald, Jałgiejczuk, Walczak, Bakaszyński, Golonka (46' Pisarz), Zimorski, Rybkiewicz, Hobgarski.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży