Gargas i Firlej strzelali dla Apisu

Trzej zawodnicy Karkonoszy Jelenia Góra: Mateusz Firlej, Maciej Gargas i Robert Lekszycki bardzo dobrze zaprezentowali się w barwach Apisu Jędrzychowice, który przy Lubańskiej zmierzył się z juniorami u19 Karkonoszy. Firlej i Gargas zdobyli po dwa gole, a Lekszycki wywalczył rzut karny w pierwszej połowie spotkania. Wykorzystał go Pikulicki, było to jedyne trafienie w I połowie meczu, która była względnie wyrównana. Gola na 2-0 mógł zdobyć Patryk Bystryk, jednak piłka po jego główce trafiła w słupek. Z drugiej strony dwie niezłe okazje miał Kacper Tokarz. Po zmianie stron IV-ligowcy narzucili swoje warunki i stłamsili naszą młodzież. Do czterech goli zawodników KSK, piątego dołożył Mateusz Kalka z Włókniarza Leśna i skończyło się 6-0 dla gości. Zaznaczmy, że na skutek drobnego urazu Mateusza Prochonia w II połowie bramki biało - niebieskich strzegł trener bramkarzy Oskar Wieliczko. Nie miał lekko, ale sam też nie był najmocniejszym punktem zespołu.
- Mieliśmy okazję sprawdzić się na tle mocnego przeciwnika. Apis od kilku sezonów to ścisła czołówka IV ligi dolnośląskiej. I połowę oceniam pozytywnie. Przegraliśmy ją 0-1, ale stworzyliśmy sobie dwie fajne sytuacje. Graliśmy w kratkę, jednak dało się zauważyć fajne okresy w naszym wykonaniu. Niestety pod koniec I połowy uraz wyeliminował Mateusza Prochonia. W bramce zastąpił go Oskar Wieliczko za co mu dziękuję. II połowa to już zdecydowana dominacja zespołu gości. Dla nas jest to kolejna ciekawa lekcja. Chłopcy dzięki temu wiedza ile brakuje im do mocnej drużyny IV ligi. Dziękuję Apisowi za lekcję - powiedział po meczu trener Jacek Kołodziejczyk.

KSK u19: Prochoń - Juszczyk, Firmanty, Frankiewicz, M. Kania, Michał Karmelita, Gil, Wąsiewski, Tokarz, Matyszkiewicz, Milewski / Nalewajczyk, K. Lewkowicz, M. Lewkowicz, Najda, Białek, Wieliczko.

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

APIS: Sobczak - Woźny, Firlej, Aftyka, Kościuk, Gargas, Liszka, Pikulicki, P. Bystryk, Lekszycki, Piechno / E. Bystryk, M. Kalka, Rissmann, Grajek, Rachański.

Trener: Gerard Jurewicz.

Sędziował: Robert Wasylkiewicz.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban