Halniak pokonał zdekompletowaną Maciejową

W 10-tkę KS Maciejowa przystąpiła do meczu z Halniakiem Miłków. Goście mimo osłabienia jako pierwsi stworzyli zagrożenie i po główce Alexa Miro Figuerasa tylko kapitalna interwencja Szymona Gąszczyka uratowała miłkowian przed stratą gola. Później przewagę mieli gospodarze, ale dobry mecz w bramce KSM rozgrywał Łukasz Bolek. W doliczonym czasie pierwszej połowy Patryk Turski został sfaulowany w 16-tce. Najpierw do piłki podszedł sam poszkodowany, ale Bolek obronił. Sędzia uznał, że golkiper Maciejowej naruszył przepisy i nakazał powtórkę. Tym razem do piłki podszedł Maciej Frydryk i sytuacja się powtórzyła, czyli Bolek broni, sędzia ponownie wskazuje na wapno. Trzecią próbę wykorzystał Damian Bińczyk. Do przerwy 1-0.
Drugiego gola ponownie zdobył Bińczyk, tym razem uderzeniem piłki głową. W 61-ej minucie Miro Figueras dobił uderzenie Jakuba Stompóra i było 2-1. Za chwilę Hiszpan miał koleją okazję i mógł wyrównać, ale piłka poszybowała nad poprzeczką. W odwecie skuteczny był Marcin Krupa, który głową po raz trzeci pokonał Bolka. Wynik uderzeniem z dystansu ustalił Frydryk.

HALNIAK MIŁKÓW - KS MACIEJOWA 4-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Bińczyk 45'+1', 2-0 Bińczyk 55', 2-1 Miro Figueras 61', 3-1 Krupa 70', 4-1 Frydryk 76'.
Żółte kartki: Korol oraz Gil.
Sędziowali: Krzysztof Tokarczyk oraz Konrad Urbanowicz i Grzegorz Chodkowski.
Widzów: 50.

HALNIAK: Gąszczyk - Stelmach, Turski (63' Korol), Blaut, Bińczyk, Montero Ortiz, Krupa (75' Zakrzewski), Korol (70' Kania), Szemiot (55' Palimąka), Frydryk (78' Petyniak), Grabowy (55' Woźniak).

Trener: Paweł Zarzycki.

KSM: Bolek - Gil, Miro Figueras, Martyniak, Wrotecki, Szymczak, R. Wachel, J. Wachel, Stompór, Wojtarowicz.

Trener: Robert Wachel.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban