Ruch pokonany

Juniorzy u19 Karkonoszy Jelenia Góra zwieńczyli domowe występy w makroregionalnej lidze juniorów pokonaniem wicelidera grupy C Ruchu Chorzów 2-1. Wynik to najniższy wymiar dla gości, którzy przy dobrze nastawianych celownikach jeleniogórzan powinni wyjechać ze Złotniczej z workiem przynajmniej pięciu goli.
Pierwsza połowa była względnie wyrównana. Ze strony Karkonoszy bramki mogli zdobyć m.in. Jakub Firmanty i Kamil Juszczyk, obaj po uderzeniach głową czy Brajan Kułakowski. Niestety defensywa KSK w 26-ej minucie biernie przyglądała się jak Adrian Matys pokonuje Gracjana Zakrzewskiego. Jak się okazało był to jedyny gol do przerwy. W drugiej połowie napór Karkonoszy rósł z każdą minutą. Świetną sytuację miał Kułakowski, ale golkiper Ruchu okazał się lepszy. Chwilę później znów Kułakowski postraszył gości, tym razem trafiając piłką w słupek. W końcu gospodarze rozmontowali obronę chorzowian. Akcję zaczął Nikodem Siudak, piłkę przejął ją Dawid Gil, a na koniec Kułakowski podał do Szymona Sołtysiaka, który znalazł jej drogę do siatki. Podopieczni trenera Jacka Kołodziejczyka nie zamierzali spocząć na laurach i szukali zwycięskiego gola. Po jednej z akcji zakotłowało się na linii bramkowej, jednak wynik pozostał bez zmian. Pięć minut przed końcem w 16-tkę gości wpadł Michał Karmelita, gdzie obrońca Ruch powalił go na murawę. Niestety uraz wykluczył "Cichego" z dalszej gry, ale zespół otrzymał rzut karny pewnie zamieniony na gola przez Nikodema Siudaka. Końcówka to dalsza dominacja biało - niebieskich, jednak wyniku nie udało się już zmienić.
- Znowu byliśmy dzisiaj nieskuteczni, ale udało się finalnie wyciągnąć wynik 2-1. Trzeba cieszyć się przede wszystkim z trzech punktów. Jak wcześniej wspominałem, jesteśmy w stanie zrobić niespodziankę w tych czterech ostatnich kolejkach i myślę, że dzisiaj to zrobiliśmy. Patrząc na markę zespołu z Chorzowa, to nazwa mówi sama za siebie. Wygrana z nimi dowodzi, że w tej lidze byliśmy w stanie walczyć z każdym - mówił po meczu trener KSK Jacek Kołodziejczyk.
Karkonoszom do rozegrania pozostał jeden mecz. Na wyjeździe ze zwycięzcą grupy C Rakowem Częstochowa (27 czerwca 2021, godz. 12:00). Niewykluczone, że pojadą na niego juniorzy młodsi, bowiem starsi dzień wcześniej mogą zagrać IV-ligowy mecz w Prochowicach (26 czerwca 2021, godz. 17:00), aby dać chwilę wytchnienia seniorom przed meczami barażowymi. Konkretne ustalenia w sztabie szkoleniowym trwają i na dniach się okaże jakie decyzje zostaną podjęte.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - RUCH CHORZÓW 2-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Matys 26', 1-1 Sołtysiak 66', 2-1 Siudak 85'.
Żółte kartki: Karmelita, Sołtysiak oraz Sadlak, Wacławski, Wawrzyniuk, Wacławski, Kwiatkowski, Gabryś, Roguła.
Sędziowali: Adam Trudziński oraz Radosław Morawski i Agnieszka Damasiewicz.
Widzów: 30.

KSK: Zakrzewski - Wolak, Michał Karmelita, Siudak, Gil, Kułakowski (80' Nygbur), Tokarz (60' Galos), Ranecki, Juszczyk, Firmanty, Sołtysiak.

Trener: Jacek Kołodziejczyk.

RUCH: Wieliczko - Wawrzyniuk (85' Stachurski), Sadlak, Roguła (46' Dudek), Matys, Czajor, Matula, Kwiatkowski (75' Kubacki), Wacławski, Bąk (46' Rudzki), Gabryś (60' Smaluch).

Trener: Mateusz Michalik.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban