Jeśli nie sensacja, to na pewno niespodzianka
Po słabszym momencie, czerwonych kartkach i straconych bramkach, Włókniarz doszedł do siebie i odniósł arcyważne zwycięstwo. Mirszczanie złą passę przerwali w meczu z nie byle kim, bo rewelacją sezonu z Łagowa. Gospodarze po pierwszej połowie prowadzili 2:0 po bramkach Dąbka. Goście, którzy w Mirsku musieli radzić sobie bez nominalnego bramkarza ambitnie dążyli do odrobienia strat. Ostatecznie udało się tylko im zdobyć kontaktowego gola, którego autorem w 68. min był B. Szczęsny.
WŁÓKNIARZ - ISKRA 2:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Dąbek (25), 2:0 Dąbek (43), 2:1 B. Szczęsny (68).
Żółte kartki: Chowański, Sidorski.
Sędziował: Andrzej Socha.
WŁÓKNIARZ: Witczak - Tomczak, Talarski (70 Chowański), Krawiec, Dasiak, Dąbek (62 Czyrko), Żarkowski, Juźwik, Sidorski, Marzec, Górny.
ISKRA: Obuchowski (46 Posioł) - P. Szczęsny, B. Szczęsny, Paradowski, Smółka, Pietrek, Konopski, Janicki, Iwanowski, Szynke, Pirszel (70 Zajączkowski).
(GB)
foto: Grzegorz Honcek
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży