Włókniarz wyrównał w 10-tkę i ma jeden punkt

Włókniarz Leśna zdobył jeden punkt w meczu z Orkanem Szczedrzykowice. Goście objęli prowadzenie w 19-ej minucie po ładnej kombinacji, wykończonej uderzeniem z pierwszej piłki Jarosława Gambala. Dwie minuty po przerwie Kamil Smurzyński obejrzał druga żółta kartkę musiał opuścić boisko. Mimo gry w osłabieniu gospodarze zdołali wyrównać, po golu Mateusza Kalki. Akcję zrobił Krzysztof Mazur, który dośrodkował wzdłuż linii bramkowej do strzelca gola.
- Pierwsza połowa to duża nieskuteczność z naszej strony, natomiast do bólu skuteczny był Orkan. Na wstępie drugiej odsłony nasz plan się rozleciał z powodu czerwonej kartki Kamila. Chłopaki znowu pokazali charakter i pomimo przeciwności zdołali doprowadzić do remisu. Grając w 10 na 11 nie jest trudno się bronić i grać z kontry, my natomiast musieliśmy atakować i mieć świadomość, że odsłaniamy tyły, co jest zdecydowanie trudniejsze - mówił po meczu Rafał Wichowski. - Nie mamy czasu rozpamiętywać spotkania, bo już w środę gramy z Legnickim Polem. Jak to w środku tygodnia, ciężko nam o optymalną kadrę, tym bardziej, iż jest to mecz wyjazdowy. Mimo to wierzę, iż powalczymy o pełną pulę - dodał trener gospodarzy.
- Leśna to nie jest łatwy teren o czym przekonały się Karkonosze czy Sparta Rudna. Gospodarze grali z dużą ambicją i zaangażowaniem. Braki piłkarskie nadrabiali poświęceniem i realizowaniem założeń taktycznych w obronie. Nam niestety zabrakło cierpliwego utrzymywania się przy piłce i budowania gry. Zwłaszcza, że graliśmy w drugiej połowie z przewagą jednego zawodnika. Możemy mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie, ponieważ w tej lidze umiejętności piłkarskie są nic nie warte jeśli nie jesteś zaangażowany w stu procentach oraz nie realizujesz planu, który założyliśmy sobie przed meczem - skomentował Jarosław Gambal z Orkana.

WŁÓKNIARZ LEŚNA - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 1-1 (0-1)

Bramki: 0-1 Gambal 19', 1-1 M. Kalka 71'.
Czerwona kartka: Smurzyński w 47' za dwie żółte.
Żółte kartki: Rewers, Góraj, Smurzyński x2, Dybus oraz Brzozowski, Pulikowski, Skotarczak.
Sędziował: Piotr Klaska.

WŁÓKNIARZ: M. Gilewski - K. Kalka, M. Kalka, Wichuła (77' Stoń), Teske, Mazur (83' Kwiatkowski), Fedorowicz (46' Rybus), Góraj, J. Gilewski, Smurzyński, Urbaniak.

Trener: Rafał Wichowski.

ORKAN: Barszcz - Skotarczak (82' Czajkowski), Rosa, Pulikowski, Pilarowski, Pawlak, Gambal, Ogórek, Siedlecki (65' Buń), Brzozowski, Kotlarz.

Trener: Hubert Łysy.

Piotr Kuban
foto: Karolina Mokrowska