Lepsza Olimpia z Kowar
Pierwsza połowa potyczki dwóch Olimpii w Kowarach była pełna walki z przewagą niżej notowanych kamiennogórzan. Pierwszy celny strzał spotkania oddał Zagrodnik, jednak Trzepak był na posterunku. Potem następny kwadrans należał do kamiennogórzan. Strzałów próbowali: Oświęcimka, Powiertowski i Hadała. W 21. min ze stałego fragmenty gry Marciniak postraszył Trzepaka. Dziewięć minut później Madej zmarnował prezent od obrońców gości. Chwilę później filigranowy pomocnik gospodarzy uderzył zza pola karnego - Trzepak wyczuł intencje strzelca, jednak piłka skozłowała na nierówności i po rękawicy golkipera wturlała się do bramki. Pięć minut po wznowieniu gry kamiennogórzanie przeprowadzili atak, lecz Sochacki myślał, że jest na spalonym i nie dotknął piłki. Poszła szybka kontra. Ulicki pobiegł lewą flanką i przymierzył po długim rogu nie do obrony. W rewanżu Oświęcimka z rzutu wolnego pomylił się o milimetry, aktywny pomocnik kamiennogórzan w 83. min obił tylko obramowanie bramki kowarzan. Pod koniec meczu gospodarze mieli szansę na trzeciego gola, ale Trzepak zatrzymał uderzenie Szujewskiego.
KOWARY - KAMIENNA GÓRA 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Madej (32), 2:0 Ulicki (50).
Sędziował: Maciej Kwiecień.
KOWARY: Rogowski - Szeliga, Kędzierski, Marciniak, Kloczkowski, Madej, Wiśniewski, Szaraniec (58 Szujewski), Bródka (73 Krzysztoń), Ulicki (76 Wawrzyniak), Zagrodnik.
KAMIENNA GÓRA: Trzepak - Burghardt, Topolski, Hadała, Filip, Domin, Oświęcimka, Bieńkowski, Młodziński (81 Bijak), Powiertowski (66 Wieczorek), Sochacki.
(GB)
foto: GT
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży