Łużyce odpaliły w Ruszowie
Victoria w poprzedniej kolejce pewnie wygrała z Czarnymi. W ekipie gospodarzy były rozbudzone nadzieje. Ruszowian na ziemię szybko sprowadziły jednak Łużyce. W 17. min Schonung dograł piłkę do Bojdzińskiego, a ten z bliska otworzył rezultat. Kolejny cios goście zadali w 36. min. Wówczas świetnym podaniem z własnej połowy popisał się Jakubczyk, grający trener Jarosław Wichowski huknął z powietrza nie do obrony i było 0:2. Kontaktowego gola dla Victorii mógł zdobyć Stelwach. Jego kąśliwe uderzenie głową efektownie obronił jednak Trzajna. Po zmianie stron goście kontrolowali sytuację, a 10 minut przed końcem po akcji młodych rezerwowych dołożyli trzecią bramkę. Misiewicz w bocznej strefie boiska ograł Ziemniaka, dograł piłkę do Szpytmy, a ten trafił na 3:0. 4 minuty później technicznym strzałem popisał się Młynarski i było po meczu. Ruszowian stać było tylko na honorowe trafienie, którego autorem był Bozhenko.
VICTORIA - ŁUŻYCE 1:4 (0:2)
Bramki: 0:1 Bojdziński (17), 0:2 Wichowski (36), 0:3 Szpytma (80), 0:4 Młynarski (84), 1:4 Bozhenko (85).
Żółte kartki: Ziemniak, Puławski oraz Młynarski.
Sędziował: Łukasz Nalepa.
VICTORIA: M. Paszek - Puławski (85 Pielichowski), Stelwach (62 Świrlik), S. Paszek, Kopania (81 Cherniavskyi), Bozhenko, Koseła, Bodzianny (71 Majchrzak), Klisowski, Frydlewicz.
ŁUŻYCE: Trzajna - Rymer, Pietruszewski (56 Szpytma), Młynarski, Jakubczyk, Furmański (88 Perdon), Bojdziński, Berliński (84 Mandżejewski), Wichowski (67 Misiewicz), Buzała, Schonung.
(GB)
foto: Janusz Droś
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży