Lider za mocny

Podobnie jak pozostałe ligi rozgrywki wznowiła I liga wojewódzka młodzików. Karkonosze na dzień dobry musiały sobie radzić na boisku lidera - Śląska Wrocław. Po zaciętym spotkaniu zespół trenera Pawła Walczaka musiał uznać wyższość wrocławian.
Do przerwy goli nie było. Drugą połowę Śląsk otworzył golem Bartosza Borowego. Za chwilę na 2-0 podwyższył Michał Faliński. Niekorzystny obrót wydarzeń nie podłamał Karkonoszy. Goście za sprawą Marcela Kosiorka zdobyli bramkę kontaktową. Wyrównać się nie udało, do tego rywale przypieczętowali swoją wygraną kolejnym golem. Po raz drugi tego dnia na listę strzelców wpisał się Borowy.
Karkonosze po dwóch meczach są na czwartej lokacie z dorobkiem trzech punktów, bramki 6-3. Prowadzi Śląsk, który w trzech spotkaniach zgromadził komplet 9 pkt., bramki 15-2. Następny mecz biało - niebiescy rozegrają ponownie na tym samym boisku. Tym razem zmierzą się ze Śląskiem II (28 kwietnia 2021, godz. 17:45).

ŚLĄSK WROCŁAW - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 3-1 (0-0)

Bramki: 1-0 Borowy 35', 2-0 Faliński 37', 2-1 Kosiorek 41', 3-1 Borowy 54'.

ŚLĄSK: Borowy, Lewandowski, Pietrzyk, Korzeniowski, Faliński, Bęcławski, Kozioł, Kleczewski, Datko / Rostek, Gajewski, Cegliński.

Trener: Paweł Dziakowicz.

KSK: Wrotecki - Pakosz, Kraiński, Rydlikowski, Popera, Kosiorek, Szopiński, Czyzio, Czubocha / Nowak, Dragun, Antoniewski, Pośpiech, Soliło.

Trener: Paweł Walczak.

Piotr Kuban
foto: Jowita Czyzio