R. Niesobski i R. Kościuk o meczu Sudety - Gimbasket
Rafał Niesobski (trener Sudetów Jelenia Góra): - Cieszę się, że nas to charakteryzuje, iż gramy do końca. Musiałem dzisiaj dać odpocząć Łukaszowi Niesobskiemu, a wiadomo, że bez niego inaczej się gra. W środę graliśmy mecz w Kątach Wrocławskich i wielu z nas było poobijanych i zmęczonych. Razem z Łukaszem uznaliśmy, iż pauza dobrze mu zrobi. Dzięki temu inni mieli okazję pograć więcej.
- Cały mecz nam nie szło. Pod górkę było strasznie, ale tym bardziej takie zwycięstwa cieszą. W trudnych momentach doświadczeni gracze potrafili się zmobilizować. Goniliśmy praktycznie cały mecz, w końcówce wyszliśmy na prowadzenie. Super, wygrana bardzo cieszy w takich warunkach.
- Jarek Wilusz zagrał bardzo dobrze. Dzięki niemy trzymaliśmy dystans do rywali, a nie zapominajmy, że w tym tygodniu nienajlepiej się czuł, bo na początku tygodnia otrzymał szczepionkę i nawet w środę zagrał na własne życzenie, choć był bardzo osłabiony. Fajnie, że starsi gracze pokazują charakter i potrafimy się zmobilizować w tych trudnych momentach.
- Mateusz Najman cały mecz bardzo dobrze bronił. Rozgrywający rywali Kościuk bardzo ma duży wpływ na ich grę i kluczem było go wyeliminować, a Mateusz bardzo dobrze sobie z tym radził. Kluczowy przechwyt meczu, w decydującym momencie, do tego nie pękł i trafił oba osobiste. Brawo!
- Chciałbym podkreślić powrót Michała Kozaka po bardzo długiej przerwie. Nie wiem czy jeszcze w tym sezonie będzie gotowy do gry na sto procent swoich możliwości. Raczej nie jest to już możliwe, ale cieszę się, że zdecydował się nam pomóc i nie mam wątpliwości, iż swoje minuty pozytywne w tych rozgrywkach Michał nam jeszcze da.
Robert Kościuk (trener Gimbasketu Wrocław): - Przegraliśmy wygrany mecz. W najważniejszych momentach nie potrafiliśmy zatrzymać graczy z Jeleniej Góry. Gapiliśmy się jak koszykarze Sudetów zbierali piłkę, której nie powinni mieć. Dzięki temu mieli dodatkowe akcje. Trafiali też w najważniejszych momentach, mówię o tej trójce i rzutach wolnych.
- Niestety atak dzisiaj nam nie do końca funkcjonował. To było widać w całym meczu. Szkoda tego meczu, szkoda potencjalnego zwycięstwa, które tak na dobrą sprawę powinniśmy tutaj odnieść. Na gorąco dodam też, iż zostało popełnionych kilka błędów taktycznych, co również przyczyniło się do naszej porażki.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży