Dzielny Włókniarz przed nikim nie pęka

- Nasz cel to cztery punkty w meczach z Karkonoszami Jelenia Góra i Chrobrym II Głogów - mówił przed meczem z biało - niebieskimi bramkarz Włókniarza Leśna Mateusz Gilewski. Dzisiaj po meczu beniaminka z Chrobrym II Głogów wiemy już, że został zrealizowany, bowiem ekipa trenera Rafała Wichowskiego zremisowała na boisku przeciwnika 0-0, a wcześniej pokonała KSK 2-1.
Mecz zgodnie z przewidywaniami toczyła się na połowie gości, którzy skutecznie się bronili i od czasu do czasu szukali powodzenia pod bramką miejscowych, głównie wykonując stałe fragmenty gry. W 51-ej minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Jacek Góraj i wydawało się, że głogowianie nie zmarnują tej przewagi. Jak się okazało, Włókniarz również w 10-osobowym składzie potrafił zatrzymać pomarańczowo - czarnych i nie pozwolił sobie strzelić gola. Nie pozwolił przez 180 minut, bo przypomnijmy, że rezerwy I-ligowca jesienią również bezbramkowo zremisowały z Włókniarzem.
Strata punktów kosztowała Chrobrego II utratę pozycji lidera, którą zajmowali tylko przez jedną kolejkę. Na pierwsze miejsce wróciły Karkonosze po efektownym zwycięstwie 6-0 z Apisem Jędrzychowice.

CHROBRY II GŁOGÓW - WŁÓKNIARZ LEŚNA 0-0

Czerwona kartka: Góraj w 51' za dwie żółte.
Żółte kartki: Malczuk oraz Smurzyński, Gilewski, Góraj x2.
Sędziował: Paweł Małecki.

CHROBRY II: Lasoń - Malczuk, Staszkowian, Wawrzyniak, Jandziak, Kobiela, Grzymisławski, Galas (82' Antkowiak), Zygmunt (66' Dybizbański), Pietrzczyk, Jóźwiak (66' Marciniak).

Trener: Jakub Wolny.

WŁÓKNIARZ: M. Gilewski - Smurzyński, J. Gilewski, Wichuła (82' Kwiatkowski), Teske, M. Kalka, K. Kalka, Rybus, Góraj, Urbaniak, Fedorowicz (69' Rewers).

Trener: Rafał Wichowski.

Piotr Kuban
foto: Kinga Rogulska